W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Dzień Matki, Eweliny, Jana, Pawła , 26 maja 2019

Chodzi o to, żeby wybór ten był przemyślany

2019-05-16

Trzy pytania do Anny Bonus Mackiewicz, dyrektorki Biura Konsultacji Społecznych i Rewitalizacji UM w Gorzowie

medium_news_header_24811.jpg

- Zakończyła się weryfikacja pomysłów zgłoszonych przez mieszkańców do Budżetu Obywatelskiego 2020. Jakie wnioski wynikają na tle tego, co mieliśmy w poprzednich latach?

- Mieliśmy nieco więcej projektów niż przed rokiem, frekwencja utrzymuje się na wysokim poziomie, co pokazuje rosnące z roku na rok zainteresowanie budżetem. Nie wszystkie, niestety, projekty przeszły pozytywną weryfikację. Wnioskodawcy popełniają podobne błędy jak w latach ubiegłych. Zazwyczaj przekraczają ustaloną kwotę inwestycji, proponują realizację zadania poza terenem miejskim, co automatycznie wyklucza pozytywną weryfikację. Niektóre wnioski zostały zgłoszone po terminie albo zostały wycofane przez wnioskodawcę. Natomiast cały czas obserwujemy pozytywne zmiany w zakresie pisania wniosków, co jest pokłosiem uczestnictwa wnioskodawców w naszych akcjach szkoleniowych. Zresztą wszyscy się uczymy, ponieważ nasze Biuro również wyciąga wnioski z każdej edycji budżetu i staramy się jeszcze lepiej organizować proces weryfikacji, współpracy oraz spotkań dyskusyjnych.

- Mieszkańcy corocznie lubią zaskakiwać swoimi pomysłami, które składają w ramach Budżetu Obywatelskiego. Czy tym razem coś ciekawego rzuciło się wam w oczy?

- Nie chciałabym teraz ujawniać konkretnych pomysłów, ale mieszkańcy w swoich propozycjach nie skupiają się już wyłącznie na zadaniach związanych z infrastrukturą miejską. Dawniej mieliśmy zdecydowanie więcej propozycji dotyczących remontów dróg, naprawy lub budowy chodników, teraz pojawiają się coraz częściej działania proekologiczne, rekreacyjne, pojawiają się zadania miękkie.  

- Niedługo rozpoczną się spotkania dyskusyjne w sprawie wyboru wniosków do realizacji. Czego można po nich się spodziewać?

- Przede wszystkim liczę na sporą frekwencję i ożywione dyskusje w rejonach, które praktycznie każdorazowo prowadzą do kompromisu w wyborze zadań. Wiadomo, że środki, choć nie są wcale takie małe, to jednak nie zapewnią realizacji wszystkich potrzeb. Mieszkańcy będą więc musieli zdecydować się na wybranie konkretnych zadań do realizacji. Dlatego tak ważna jest konstruktywna dyskusja, mająca poprowadzić do wyboru priorytetowych projektów, których realizacja będzie istotna dla jak najszerszej grupy ludzi. Odkąd mamy spotkania dyskusyjne prawie wszystkie zadania są wybierane poprzez rozmowy a nie głosowanie. Dyskusja czasami jest bardzo ożywiona, często trudna i wymagająca, zarówno dla nas urzędników jak i mieszkańców, ale to dobrze. Chodzi o to, żeby wybór był przemyślany, a późniejszy efekt zadowolił wszystkich uczestniczących w dyskusji. Głosowanie jest ostatecznością, której chcielibyśmy uniknąć.
RB