W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Eustachego, Faustyny, Renaty , 20 września 2019

Dziewięć tysięcy uczniów w szkołach średnich

2019-09-02

Trzy pytania do Małgorzaty Domagały, wiceprezydenta Gorzowa

medium_news_header_25626.jpg

- Gorzowska oświata jest dobrze przygotowana do nowego roku szkolnego?

- Tak, zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, żeby uczniowie mogli spokojnie zacząć naukę. W sumie do szkół trafiło ponad 21 tysięcy dzieci i młodzieży. Nie wszędzie zdążyliśmy z remontami, bo tradycyjnie już mieliśmy większe i mniejsze prace do wykonania. Najwięcej tej pracy mieliśmy w związku z przeniesieniem Liceum Ogólnokształcącego nr 3 z ulicy Warszawskiej na ulicę Estkowskiego, do budynku gdzie znajduje się również Szkoła Podstawowa nr 7. Wszędzie, gdzie jeszcze trwają lub dopiero rozpoczną się prace budowlane w ramach kolejnych etapów tak rozplanowaliśmy działania, żeby nie utrudniać prowadzenia zajęć lekcyjnych.

- W związku z podwojonym rocznikiem w pierwszych klasach szkół średnich są placówki, gdzie średnia uczniów w klasach wyraźnie przewyższa średnią w całym mieście i czy szkoły będą musiały pracować na dwie zmiany?

- Zacznę może od tego, że najwięcej chętnych zgłosiło się do liceów, które od lat cieszą się największym zainteresowaniem w mieście. Czyli dotyczy to ,,dwójki’’, ,,czwórki’’, ,,jedynki’’ oraz – co chciałabym wyraźnie podkreślić – wspomnianej już ,,trójki’’. Jeżeli chodzi o inne szkoły, to prym wiedzie Zespół Szkół Elektrycznych. Natomiast mamy jeszcze trochę wolnych miejsc głównie w szkołach branżowych oraz technikach. Jeżeli ktoś jeszcze szuka dla siebie ciekawego wyboru, bo może to być związane z przeprowadzką, prosiłabym, żeby się do nas zgłosił. Co do pracy na dwie zmiany, przyjęliśmy zasadę, żeby wszystkie zajęcia w gorzowskich szkołach kończyły się najpóźniej do godziny 16.00. Może się jednak zdarzyć, że w pojedynczych szkołach zostaną zajęcia przedłużone, ale będą to sytuacje naprawdę sporadyczne. Czynimy wszystko, żeby do takich zdarzeń jednak nie dochodziło. Podobnie wygląda sytuacja z liczbą uczniów w klasach. Zrobiliśmy wiele, żeby ta średnia nie przekroczyła 32 uczniów. Jest to więcej oczywiście niż w poprzednich latach, ale w szkołach ponadpodstawowych mamy w tej chwili ponad dziewięć tysięcy uczniów i musieliśmy znaleźć dla nich dodatkowe miejsca.

- Czego ma dotyczyć przyjęty przez radnych program wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży?

- Program jest dokumentem, na podstawie którego będziemy mogli tworzyć różne regulaminy, przykładowo przyznawania stypendium. Program ma także – jak mówi jego nazwa – wprost wspierać  uzdolnione dzieci i młodzież, ale i motywować je do podejmowania działań zmierzających do odkrycia własnych uzdolnień, talentów czy zainteresowań. Przy czym przyjęta uchwała stanowi na razie pewien fundament do rozpoczęcia działań, gdyż jest dokumentem wyjściowym. Realizatorami programu, co warto zauważyć, obok prezydenta miasta mają być dyrektorzy szkół i nauczyciele.

RB