W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2019

Czas oczekiwania na załatwienie sprawy jeszcze się skróci

2019-10-03

Trzy pytania do Bartosza Kmity, dyrektora wydziału komunikacji UM Gorzowa

medium_news_header_25958.jpg

- Cztery tysiące spraw załatwianych miesięcznie w wydziale komunikacji to dużo?

- Proporcjonalnie rzecz biorąc możemy mówić o sporej liczbie, gdyż dotyczy to tak naprawdę czterech tysięcy ludzi, a niektórzy przychodzą z większą liczbą spraw niż jedna. Mówimy ponadto tylko o sprawach pozytywnie załatwionych. Są też takie, które niekoniecznie znajdują się w naszych kompetencjach. Staramy się wtedy na tyle pomóc, żeby przynajmniej wskazać danej osobie ścieżkę, którą ma podążyć, żeby załatwić sprawę.

- Zawsze największą bolączką dla załatwiających sprawy w wydziale był długi czas oczekiwania. Udało się już ten problem rozwiązać?

- Kolejki zawsze będą, ale najważniejsze, że udało się zmniejszyć czas oczekiwania. Poczyniliśmy dalsze działania organizacyjne w wewnątrz wydziału i już zaobserwowaliśmy korzystne efekty tych zmian. Firmy pośredniczące w rejestracjach pojazdów mają teraz własne stanowisko oznaczone literką C. Trafiają tam osoby, które mają do załatwienia przynajmniej trzy sprawy. Dzięki temu nie są zajmowane inne stanowiska. Jeszcze inną kategorią są tak zwane leasingi. Do ich załatwiania są oddelegowane dwie osoby. Największym jednak naszym problemem są braki kadrowe, które szczególnie doskwierają w chwilach urlopów lub zwolnień lekarskich. Obecnie przeprowadzamy dwa konkursy. Jedno na stanowisko ds. rejestracji, drugie na stanowisko ds. uprawnienia kierowania pojazdami. Liczymy, że po rozstrzygnięciu konkursów czas oczekiwania jeszcze się skróci.

- Gorzów jest atrakcyjnym miejscem pod względem podatkowym do zakładania firm transportowych i rejestrowania u nas pojazdów?

- Tak, codziennie mamy przynajmniej po 20 lub więcej rejestracji pojazdów firmowych. Są to samochody głównie ciężarowe powyżej 3,5 tony, ale i w tej grupie znajdują się także osobowe. Rejestracji jest więcej niż choćby w starostwie powiatowym, a wiem, bo jeszcze niedawno tam pracowałem. Na koniec ubiegłego roku w sumie w Gorzowie mieliśmy zarejestrowanych ponad sto tysięcy pojazdów, z czego spora część są to auta należące do przedsiębiorstw transportowych. Oczywiście firma macierzysta, a przynajmniej jej oddział musi prowadzić działalność gospodarczą na naszym terenie, co stanowi kolejny plus dla gospodarki miasta.

RB