W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2019

Te działania nie są naszym wymysłem

2019-10-08

Trzy pytania do Radosława Wróblewskiego, radnego Koalicji Obywatelskiej

medium_news_header_25990.jpg

- Kto powinien odnowić zniszczone podwórka w centrum miasta, a przede wszystkim z jakich środków powinny być one remontowane?

- W tej chwili mamy często taką sytuację, że wszystko wokół jest ładnie wyremontowane, w tym elewacje części budynków, zaś podwórka wyglądają obskurnie i przypominają XIX-wieczne czasy. Żeby znaleźć rozwiązanie trzeba uczynić to wspólnie, bo wszyscy są zgodni, że remonty muszą być przeprowadzone, ale szczegóły tkwią w źródłach ich finansowania. Jestem zwolennikiem stałego przeznaczania określonej kwoty z budżetu miasta. Kolejność przeprowadzania remontów powinna zostać ustalona między radnymi i służbami prezydenta, a następnie zapisana w wieloletnim programie. Podobnie wygląda sprawa z drogami gruntowymi, że zmienię na chwilę temat, szczególnie na Zawarciu. Mieszkańcy często próbują działać samodzielnie, głosują na takie remonty poprzez budżet obywatelski, a nie o to w sumie chodzi. Tego rodzaju inwestycje powinny być realizowane w ramach budżetu inwestycyjnego. W tym przypadku powinniśmy również ustalić, że rocznie przeznaczamy na ten cel określoną kwotę, zrobić spis i realizować punkt po punkcie. To są działania długookresowe, ale one nie są naszym wymysłem, lecz z tymi propozycjami wychodzą mieszkańcy na licznych spotkaniach.

- Powraca temat bezpłatnej komunikacji dla dzieci i młodzieży. Co przemawia za tym, żeby odejść do sprzedaży biletów dla tej grupy społecznej?

- Ponawiamy ten temat, ponieważ niedługo, miejmy taką nadzieję, remonty dobiegną końca a na torowiska wyjedzie nowy tabor. Chcielibyśmy, żeby na razie bezpłatna komunikacja dotyczyła dzieci oraz młodzież do ukończenia szkoły ponadpodstawowej. Decyzja ta pozwoliłaby zapewne odciążyć trochę centrum miasta, które staje się coraz bardziej zakorkowane. I nie tylko centrum, bo znamy takie powiedzenie, że tam gdzie jest nowa droga, nagle przybywa samochodów. U nas tych nowych, w sensie zmodernizowanych dróg, zaraz będzie sporo. Bezpłatna komunikacja zachęciłaby do jeżdżenia autobusami i tramwajami, a nie samochodami. Rodzice często z rana odwożą najpierw dzieci do placówek szkolnych, potem jadą do pracy. Potem raz jeszcze przyjeżdżają, zawożą na zajęcia pozalekcyjne. Ile to jest dziennie kursów? Można byłoby część takiego ruchu zniwelować. Najważniejszym jednak argumentem jest ochrona środowiska. Jeżeli chcemy oddychać świeżym powietrzem musimy zminimalizować ruch pojazdów w mieście. Przez to przyszłościowo komunikacja powinna być bezpłatna dla wszystkich.

- Jako klub radnych chcecie zwiększyć dofinansowanie do programu Złota Rączka. Co przemawia za tym postulatem?

- Program sprawdził się bardzo dobrze, w tym roku pilotażowo przeznaczyliśmy na niego 60 tysięcy złotych na okres dziewięciu miesięcy. Dzisiaj wiemy, że minimum powinno być przeznaczenie dziesięciu tysięcy miesięcznie, czyli na cały przyszły rok 120 tysięcy. Naprawdę warto, bo mamy w mieście bardzo dużą grupę seniorów, którym nie ma kto tak na co dzień pomóc. Odzew z ich strony jest naprawdę spory. Ponadto taki przyjazd specjalisty do starszej osoby, to nie tylko szybka pomoc w konkretnym zdarzeniu. Niedawno był przypadek, że przyjechał pan do naprawy kranu a odkrył ulatniający się gaz. Starsza właścicielka mieszkania przyznała, że od pewnego czasu źle się czuła, ale nie wiedziała, że jest to związane z zepsutą instalacją. Program powinien być systematycznie rozszerzany.

RB