W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Cecylii, Jonatana, Marka , 22 listopada 2019

Pójść w kierunku bezpłatnej komunikacji

2019-11-05

Trzy pytania do Anny Kozak, gorzowskiej radnej Platformy Obywatelskiej

medium_news_header_26223.jpg

- W głosowaniu na projekt ogólnomiejski w ramach budżetu obywatelskiego zwyciężyło zadanie pod nazwą ,,Trasa Siedmiu Wzgórz’’. Dlaczego akurat to zadanie, którego jest pani współautorką, jest takie ważne, że znalazło uznanie wśród mieszkańców?

- Dlatego, że po wybudowaniu trakt ten będzie służył wszystkim mieszkańcom Gorzowa. Trasa Siedmiu Wzgórz ma być aleją spacerową i rowerową. W pierwszym etapie prac będzie miała długość dwóch kilometrów. Jej atutem będą zadaszone wiaty, miejsca dla wypoczynku dla rodzin. I to takich nawet z najmniejszymi dziećmi, bo znajdą się przewijaki dla niemowląt. Do tego planujemy montaż tablic interaktywnych prezentujących historię miasta. Chcielibyśmy również, żeby na trasie znalazły się imitacje zwierząt, ponieważ tym sposobem pragniemy zachęcić dzieci do aktywnego wypoczynku. Dużo będzie zależało oczywiście od naszych możliwości finansowych. Co istotne, naszym pragnieniem jest, żeby teraz wybudować pierwszy etap trasy, a w kolejnych latach dobudowywać następne fragmenty, by w przyszłości trasa przebiegała przez cały Gorzów. Zaczynamy od ulicy Bazaltowej, gdzie ma być wybudowana również w ramach budżetu obywatelskiego siłownia. Dalej pójdziemy po terenie popoligonowym w kierunku Parku Słowiańskiego, potem do ulicy Błotnej, Kamiennej i powrót nastąpi do ulicy Bazaltowej. Liczę, że kolejne etapy będą już realizowane w ramach ogólnego budżetu. Budżet obywatelski jest fajny, konsoliduje społeczeństwo, ale ma określoną wartość i trudno w jego ramach zaplanować przeprowadzenie większych inwestycji.

- Wyobraża pani sobie pływanie kajakiem po Kłodawce?

- Oczywiście, bardzo do tego zachęcam. Jestem zwolenniczką korzystania z wszystkich atutów, jakie posiadamy w mieście. Skoro wzdłuż Kłodawki wybudowaliśmy trasę rowerowo-spacerową to zróbmy kolejny krok do przodu i jeszcze mocniej uatrakcyjnijmy walory tej rzeki. Jedno z gorzowskich stowarzyszeń EuroJumelages udowodniło, że jest to bardzo realne pod warunkiem unormowania nurtu Kłodawki. Po prostu w niektórych miejscach poziom wody jest wysoki, w innych zbyt niski. Dlatego warto pójść w tym kierunku, jest już pomysł, żeby rozbudować bazę od strony Mironic i postawić wypożyczalnię kajaków. Jestem zdania, że jest to pomysł, którego realizacja to kwestia obecnej kadencji rady miasta i prezydenta.

- Co możemy, pani zdaniem, zrobić dobrego dla oczyszczenia powietrza, którego jakość nadal pozostawia wiele do życzenia, co pokazują choćby badania w zakresie poziomu rakotwórczych substancji?

- Zdecydowanie optuję za tym, żeby zminimalizować ruch samochodowy w centrum miasta, również poprzez zmniejszoną liczbę parkingów. Wiem, że nie jest to popularne wśród kierowców, ale proszę mi wierzyć, że sześciokrotne przekraczanie normy rakotwórczych związkó, a to powolna śmierć dla nas wszystkich. Tu nie chodzi o widzimisię kogoś, tu chodzi o nasze życie. Niech każdy zada sobie proste pytanie, co jest ważniejsze? Zdrowie czy wygoda? W centrum mamy mnóstwo zieleni, dlatego powinniśmy dalej pójść w kierunku budowy zielonej enklawy. To nie wszystko, bo nadal trzeba szukać środków na realizację kolejnych etapów KAWKI, a także zachęcić do ekologicznych rozwiązań tych, którzy nie zdecydowali się jeszcze na odejście od ogrzewania mieszkań piecami na węgiel, choć takie oferty otrzymali. Ważny jest także walor edukacyjny i dlatego będą zachęcała prezydenta do postawienia przy niektórych przystankach informatorów o aktualnym stanie jakości powietrza i poziomie jego zanieczyszczenia. Kiedy mieszkańcy będą widzieć, jak mocno są przekraczane normy, mam nadzieję, że poprą pomysły ekologów. I jeszcze pozostaje temat jazdy komunikacją miejską. Jak chcemy budować zdrowe centrum, musimy pójść w kierunku bezpłatnej komunikacji.

RB