W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Felicji, Roberta, Sławy , 24 stycznia 2020

Sport akurat pomaga w walce z tą chorobą

2020-01-09

Trzy pytania do Sebastiana Wierzbickiego, współorganizatora biegu ulicznego ,,Policz się z cukrzycą’’

medium_news_header_26688.jpg

- W trakcie 28. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który będzie miał miejsce 12 stycznia 2020 roku, po raz szósty odbędzie się bieg uliczny ,,Policz się z cukrzycą’’. Dzięki takim wydarzeniom wiedza gorzowian na temat cukrzycy jest większa?

- Zdecydowanie tak. Efekt budowania świadomości wśród ludzi został już osiągnięty, bo coraz więcej naszych mieszkańców rozumie, na czym polega zdrowy tryb życia. Poprzez nasz bieg zachęcamy ponadto do coraz większej profilaktyki i działania na rzecz wyhamowania rozwoju tej choroby. Znamienne jest to, że kiedyś osoby mające cukrzycę były zwalniane z zajęć wychowania fizycznego. Dzisiaj wiemy, że sport pomaga w walce z tą chorobą, a nasz bieg ma być dobrym przykładem, iż poprzez aktywność fizyczną można żyć w dobrej kondycji bardzo długo, gdyż czas rozwoju choroby można naprawdę mocno wydłużyć. Oczywiście poprzez samo uprawianie sportu cukrzycy się nie wyleczy, ale można ją kontrolować poprzez dozowanie bezpiecznych dawek aktywności fizycznej.

- Nasz gorzowski mistrz olimpijski w wioślarstwie Michał Jeliński jest przykładem, że z cukrzycą można uprawiać sport na najwyższym poziomie światowym. Czy jego przykład również zachęca gorzowian np. do biegania?

- Michał jest ikoną wśród ludzi mających problemy z cukrzycą. To jest sportowiec wyjątkowy, bo niewielu chyba byłoby stać, żeby uprawiając sport zawodowo i dowiadując się, że jest się chorym, nie poddać się i dojść do najwyższego poziomu, jakim było wielokrotne mistrzostwo świata oraz mistrzostwo olimpijskie w wioślarstwie. W dyscyplinie bardzo wymagającej pod względem fizycznym. Jest zarazem dobrym przykładem człowieka, który mając zdiagnozowaną cukrzycę nie potraktował tego jako wyroku. To pokazuje, że cukrzyca nie jest przeszkodą, a już na pewno nie może stanowić bariery dla ludzi chcących choćby amatorsko traktować uprawianie sportu. A znam osoby, które po dowiedzeniu się o chorobie natychmiast odstawiały sprzęt sportowy. To błąd. Należy dalej być aktywnym w zakresie przynajmniej umiarkowanym, oczywiście pod szczegółową kontrolą lekarza. Pamiętajmy, że medycyna zrobiła w tym zakresie również duży postęp.

- Jak jednak zachęcić wszystkich tych, którzy ze względu na cukrzycę mają opory przed uprawianiem sportu, żeby wyszli na trasy biegowe lub rowerowe?

- Mistrzami olimpijskimi zostają tylko najlepsi w świecie, ale aktywnym sportowcem może zostać każdy. Jedni bardziej, inni mniej, bo czasami wynika to z uwarunkowań naszych organizmów. Natomiast jest to niezależnie od wieku, płci, zawodu, statusu społecznego, grubości portfela. Jeżeli ktoś uzna, że warto zacząć trenować, a ma obawy związane choćby z chorobą, najpierw niech to skonsultuje z lekarzem, potem z trenerem. Jest to ważne w pierwszym etapie, bo jak ktoś nie uprawiał sportu przed kilka lat, to może mieć problemy na samym początku. Osobiście zachęcałbym bardzo spokojne wejście w treningi. I zapewniam, że z czasem dużo łatwiej będzie można ,,zaprzyjaźnić się’’ ze swoją cukrzycą.

RB