W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Mai, Marcelego, Wadima , 9 kwietnia 2020

Będzie na pewno o czym rozmawiać

2020-03-19

Trzy pytania do Mariana Łazarskiego, prezesa Gorzowskiego Towarzystwa Fotograficznego

medium_news_header_27233.jpg

- Panie prezesie, kiedy Gorzowskie Towarzystwo Fotograficzne pokaże wystawę, na którą czeka środowisko, czyli doroczną?

- W każdej chwili. W każdej jesteśmy gotowi. Jak tylko nas ten wirus opuści. A serio – mamy nadzieję, że to się szybko stanie. Chcemy wszystko zrobić, aby to się szybko jednak stało. Bo wystawa jest gotowa, katalogi też, dyplomy dla nagrodzonych też, jak i gaża za nagrodę. Wszystko jest. Obawiam się, że właśnie pieniądze za nagrody będziemy musieli wysyłać. Natomiast mamy taki pomysł, i już go zresztą realizujemy, aby wystawę prezentować w Internecie. To tylko chwile, a będzie można wystawę w Necie oglądać. No co zrobić. Tak się złożyło, że musimy z tego dobrodziejstwa, jaką daje nam technika, skorzystać. Oglądałem spektakl poznańskiego teatru, który zagrał spektakl bez widzów na widowni, ale przez sieć. Dlatego pomyślałem, że może nadeszły takie czasy, że będziemy robić wszelkie pokazy właśnie w Internecie. Może wszystkie istoty pozaziemskie nas zobaczą. Żart oczywisty, ale może.

- Panie prezesie, mamy sytuację dziwną. Ale czy wy fotografowie zamierzacie pokazać, jak wyglądał świat, miasto w chwili zarazy?

- No ja nie chcę się zdradzać. Ale wiem, że wielu kolegów zwyczajnie od kilku dni pracuje. Ja sam byłem na takich zdjęciach, bo zwyczajnie nie mogłem wytrzymać, bo tak wspaniałe miasto i jego życie. No musiałem zobaczyć. Musiałem. Myślę, że to będzie znakomity moment, aby utrwalić, co tu się działo. Potem będziemy się z tego śmiać, albo nie. Na pewno będziemy o tym rozmawiać.

- Będzie wystawa z czasu zarazy? O mieście i okolicy?

- Będzie. Unikam słowa zaraza, ale będzie. Ciekawe, jak ludzie to widzą. Wystawa będzie…

roch