W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Estery, Kiry, Rudolfa , 7 lipca 2020

Dzieje się cały czas mimo obostrzeń pandemii

2020-06-26

Trzy pytanie do Sławomira Szenwalda, dyrektora Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta

medium_news_header_27919.jpg

- Książnica jest już  po pierwszej promocji książki, która odbyła się z widzami, ale w warunkach pandemii. Jak to wypadło?

- Rzeczywiście, była to pierwsza impreza w warunkach reżimu sanitarnego i muszę powiedzieć, że była dobrze odebrana. Przypomnę, promowaliśmy książkę Włodzimierza Korsaka „Piękno w lesie”. Promocja podobała się zarówno uczestnikom, jak i czytelnikom, którzy oglądali promocję przez Internet. Osobną sprawą jest zachwyt rodziny Włodzimierza Korsaka, która była zachwycona, że tak dobrze się to wszystko udało. Wnuk był obecny u nas, a prawnuki oglądały naszą relację właśnie przez Internet. No i okazuje się, że waśnie taka promocja, takie działania mają jednak sens.

- Panie dyrektorze, jakie wnioski po pierwszej otwartej promocji?

- Jak mówiłem, przy zachowaniu reżimu sanitarnego, przy dotrzymywaniu wszystkich obostrzeń takie imprezy można urządzać. Jednak już wiemy, że wakacyjne imprezy przenosimy w całości do Internetu. Natomiast co będzie od jesieni, to zobaczymy. Będziemy obserwować, jak się będzie układać rzeczywistość, jakie będą podejmowane decyzje, wówczas podejmiemy decyzję, co dalej i jak będą wyglądać nasze imprezy.

- A co zatem czeka nas latem?

- Panujemy cykl imprez „Z książką w plenerze”. Będą to spotkania on line z ludźmi literatury, znanymi i lubianymi oraz prezentacja tych miejsc, w których dzieją się ich książki. Przede wszystkim stawiamy na ludzi związanych z regionem. I tak będą spotkania z panią Zofią Mąkosą – autorką trylogii „Wendyjska winnica”, Michałem Jarosińskim – głównym konserwatorem katedry gorzowskiej, Iwoną Żytkowiak – pisarką, która mieszka w Barlinku i jest autorką wielu bardzo poczytnych powieści, Zbigniewem Rudzińskim – autorem przewodników turystycznych oraz z prof. Marcelim Tureczkiem, historykiem i jednocześnie autorem około stu różnych opracowań naukowych. Poza tym jeszcze przewidujemy cykl warsztatów i zajęć dla najmłodszych – też przez Internet. Ale jednak najbliższa impreza, to spotkanie z okazji święta Francji, czyli 14 lipca. Gorzowscy aktorzy poczytają wiersze wybitnych francuskich poetów, jakCharles Pierre Baudelaire, Paul Verlaine, Arthur Rimbaud i innych w tłumaczeniu Zbigniewa Herberta. Tak więc dzieje się cały czas mimo obostrzeń pandemii.

Renata Ochwat