W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Jolanty, Łukasza, Olimpii , 17 grudnia 2017

To był bezpieczny sezon dla gorzowskich motocyklistów

2017-10-11

Trzy pytania do Jacka Sterżenia, motocyklisty i organizatora imprezy zakończenia sezonu motocyklowego w Gorzowie

medium_news_header_19855.jpg

- Niedawno mieliśmy rozpoczęcie sezonu, a już szykujemy się do jego zakończenia. Jaki więc to był rok dla gorzowskich motocyklistów?

- Uważam, że dobry, a przede wszystkim bezpieczny. Cieszę się, że organizowane przez nas różne imprezy promocyjne przynoszą efekt w postaci poszanowania motocyklistów przez innych użytkowników dróg. Oczywiście celem akcji jest zwiększenie świadomości nie tylko u kierowców różnych aut, ale i samych motocyklistów. I jeżeli chodzi o te aspekty, to widać wyraźny postęp nie tylko w samym Gorzowie, ale w regionie, bo motocykliści lubią jeździć głównie poza miastami. Dodam jeszcze, że rośnie liczba podobnych imprez, jakie staramy się organizować u nas, co bardzo cieszy, bo celem jest promocja bezpieczeństwa w całym kraju.

- Oficjalne zakończenie sezonu motocyklowego nastąpi w sobotę, 14 października. Czym będzie ta impreza różniła się od wiosennego zlotu?

- Dzięki hojności sponsorów mogę powiedzieć, że jesienna edycja wcale nie powinna być mniej uboższa od tej wiosennej. Może zdarzyć się, że ilość motocyklistów będzie nieco mniejsza, ale i tak spodziewam się wysokiej frekwencji. Jedni zakończyli już sezon, inni ze względu na kapryśną już aurę mogą nie chcieć się do nas wybrać. Mam tutaj na myśli głównie tych, którzy mieszkają w odległych zakątkach Polski, choć mamy sygnały, że nie zabraknie zorganizowanych grup z wszystkich praktycznie stron kraju. Głównym punktem imprezy będzie tradycyjna parada, która przejedzie gorzowskimi ulicami. Jest to jedna z większych parad motocyklowych w kraju. Potem czekają nas liczne ciekawe wydarzenia przy ognisku, które będzie miało miejsce nad Wartą przy Wale Okrężnym. Tam odbędą się konkursy, wyłonimy szczęśliwca, który wyjedzie ze zlotu ze skuterem retro. Wolontariusze Fundacji Mam Marzenie przygotują kiełbaski na ognisko, które można będzie nabyć za symboliczną złotówkę, a cała zebrana kwota trafi do 16-letniego Michała, którego marzeniem jest wyjazd do Sopotu. Równolegle zbierać będziemy nakrętki dla drugiego dziecka, dwuletniego Antosia, który cierpi na zespół krótkiego jelita. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży nakrętek mają wesprzeć jego rehabilitację.

- Co robią motocykliści zimą?

- Generalnie przygotowują sprzęt na kolejny sezon, wielu stara się zmienić motocykl, stawiając na nowsze i lepsze modele. Przy czym muszę tu zwrócić uwagę, że jest spore grono motocyklistów, dla których jesień czy zima nie stanowią przeszkody do jazdy, bo jeżdżą przez cały rok. Oczywiście towarzyszą oni naszym zlotom, ale po ich zakończeniu nie odstawiają motocykli na garaży, lecz cały czas bawią się jazdą.

RB