W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Konrada, Renaty, Witolda , 12 listopada 2019

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2019-06-15 09:22

Po raz pierwszy od lat oglądałam Opole

Mam na myśli Festiwal Piosenki w Opolu. A to za sprawą pani Magdy Bańkowskiej-Moskwy. Oj, gratulacje wielkie.

2019-06-14 00:32

Ważna i ciekawa wystawa w Rokitnie

Kiedy poszłam sobie do Muzeum, żeby zobaczyć wystawę archeologiczną, na której pokazano, co archeo znalazło po pożarze wieży katedralnej, miałam jedno marzenie. No i się cały czas ziszcza.

2019-06-13 00:05

Nawałnice nad miastem coraz bardziej mnie przestraszają

Nigdy nie lubiłam burzy, nawet niezbyt dużej. A teraz te nawałnice powodują, że siedzę mocno zestrachana we własnym domu.

2019-06-12 00:20

Zaczynam się zastanawiać, jak na Woodstock pojadę

Pociągów specjalnych do Kostrzyna niet. Kolej musi dbać o komfort przejazdu swoich pasażerów. Pociągów na festiwal niet. Teraz usłyszałam, że żadne tam nie pojadą, bo pasażerowie narzekają.

2019-06-11 09:00

Warto się czasami wybrać na wycieczkę

Dwa dni spędziłam, ale nie tylko ja, bo i garść przemiłych znajomych w Lubniewicach. Powód – obchody 70-lecia biblioteki. Nie przypuszczałam, że będzie aż tak zajmująco.

2019-06-10 00:45

I znów zaczyna być prościej podróżować

Pociągi pierwsze pojechały po estakadzie. To znakomita informacja. Bo jednak prościej pojechać z dworca centralnego niż telepać się z bagażem na wschodni.

2019-06-08 00:18

Dobrze jest znać zasady angielskiego trawnika

Dokładnie to jest tak – warto znać zasady zakładania miejskich i nie tylko trawników, miejsc wspólnych. To się zwyczajnie przydaje. Vide – miasto po armagedonie.

2019-06-07 00:00

No i znów Książnica mnie pozytywnie zaskoczyła

Od jakiegoś dość długiego czasu mam w domu pewną ważną dla mnie książkę, z której korzystam, a która jest w zasobie biblioteki wojewódzkiej. Karnie ją przedłużam w nadziei, że nikomu nie będzie potrzebna.

2019-06-06 12:34

Polewaczki na ulicach i kurtyny wodne

No i chyba pora zacząć się bać pogodowego armagedonu. Skoro na ulice wyjeżdżają polewaczki i stawiane są kurtyny, znaczy dobrze nie jest.

2019-06-05 08:37

Nikną przystanki, a właściwie wiaty

Odkryłam, że zniknęła wiata tramwajowa u wlotu na Szlak Królewski. I nawet się z tego ucieszyłam, bo okropna była.