W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Gerwazego, Protazego, Sylwii , 19 czerwca 2019

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2013-02-01 10:24 więcej »

Książka na Motyla

Takiego oblężenia Lamus nie przeżywał od dawna. Już na ponad pół godziny przed otwarciem wystawy ustawiła się kolejka po książkę. Warto było, bo to jedyny, niepowtarzalny dokument polskiej historii miasta nad Wartą.

2013-01-31 09:55 więcej »

Miasto bez reklam? Nareszcie!

To była najlepsza informacja dnia, jaką usłyszałam od dawna. Plastyk miejski zapowiada wojnę z paskudnymi reklamami. A jak pokazują wzorce innych miejscowości – jest to całkiem możliwe i wykonalne.

2013-01-30 09:56 więcej »

Święto nie dla wszystkich

Dziś jedno z najfajniejszych świąt, jakie wymyślono w mieście na siedmiu wzgórzach. Ale tradycyjnie wziąć w nim udział nie może każdy.

2013-01-29 10:20 więcej »

Anarchiści przeciw bombom

Tak, tak, u nas w Gorzowie. Po dwóch latach przerwy Michał i przyjaciele znów będą karmić bezdomnych w ramach ogólnoświatowej akcji „Food not bombs”

2013-01-28 09:33 więcej »

Książki i interpelacje

Zawsze wiedziałam, że biblioteka wojewódzka to fajna instytucja. A teraz przekonałam się, że lepie już być nie może. A dlaczego? A za sprawą tomu Kazimierza Furmana.

2013-01-26 09:58 więcej »

Z braćmi muzułmanami

Wiem, wiem, brzmi prowokacyjnie. Ale dziś jest wyjątkowy dzień i właśnie tak można napisać. I przy okazji przypomnieć, że żyją między nami Tatarzy.

2013-01-25 09:34 więcej »

Teatralne zawirowania tu i tam

Już jutro premiera „Romea i Julii”. Idę, choć, musicalu nie lubię. Wiem natomiast na pewno, że nie pójdę na teatr do Filharmonii. Tym bardziej, że to ma być farsa.

2013-01-24 10:16 więcej »

A szczęście mam w rękach

Szczęście, czyli karnet na festiwal muzyki współczesnej. Bo mam wrażenie, że za chwilę tych wejściówek zwyczajnie zabraknie.

2013-01-23 10:12 więcej »

Pękaty, zielony segregator

Z historią Miejskiego Centrum Kultury. Czyli dowód na to, że całe moje pisanie o zadymie wokół tej instytucji nie było nagonką, krucjatą, wymysłem, próbą obrażania lub jeszcze czymś innym.

2013-01-22 10:08 więcej »

Będzie święto, naprawdę!

Z rozradowanym sercem przeczytałam informację o festiwalu muzyki współczesnej w Filharmonii. Za takie coś jestem gotowa wybaczyć różnych Piasków, Krawczyków i Czerwone Gitary