W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Edwarda, Marleny, Seweryna , 23 października 2019

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2013-02-14 10:19 więcej »

A jednak jakieś centrum

Koncerty – bardzo dobre, wystawa znanego artysty, ambitne filmy w obu kinach – to znaczy, że miasto na siedmiu wzgórzach staje się małym centrum kultury? Nie, od dawna nim jest, tylko jakoś nikt o tym zbyt głośno nie mówi.

2013-02-13 10:00 więcej »

Jadą gwiazdy, jadą...

Znów muszę zacząć od tego, że to niemożliwe. Zwyczajnie niepojęte, że do takiego miasta, jak nasze na siedmiu wzgórzach, zjeżdżają się tuzy muzyczne tak wielkie, że tylko pomarzyć. A wszystko to dzięki famie prezesa Dziekańskiego.

2013-02-12 17:13 więcej »

O książkach i pewnym hydrancie

Są rzeczy ważne, bardzo ważne i nieważne, ale bez których smutno się żyje. Do tych ostatnich zaliczam pewien hydrant, bo on jest dla mnie racjonalny, namacalny i zrozumiały. Bo decyzje pewnych urzędników kompletnie nie.

2013-02-11 10:07 więcej »

Radni o MCK i bobrowe cuda

Wiem, że oba pojęcia się wykluczają, ale dla mnie są równo ważne. Jedna rzecz tyczy bowiem przejrzystości działań urzędu. A druga cudów przyrody, których blisko naszego miasta jest bez liku.

2013-02-09 10:14 więcej »

A jednak dziura to ważna rzecz

Rozbawił mnie niemal do przysłowiowych łez wywiad, jakiego szeryf TJ udzielił lokalnemu radiu. Mam na myśli passus o remontach dróg.

2013-02-08 10:16 więcej »

Wykrzykniki i zaskoczenia

Wykrzykniki, to nagrody Ale Sztuka! Zaskoczenia to bardzo, bardzo mili goście w pewnej piwnicy przy ul. Jagiełły. Bo jak się okazało, czwartek, to dziwny dzień był.

2013-02-07 09:44 więcej »

O naturze miejskiej dziury

I kto by pomyślał, że zwykła dziura w drodze może mieć aż taką moc sprawczą? Chodzi mnie o to, że w jej sprawie nagle porozumieli się „politycy” wszystkich opcji. Czyż to nie zadziwiająca rzecz?

2013-02-06 09:52 więcej »

O dobrach najwyższych i kiermaszach (niestety)

Tak, tak, w mieście na siedmiu wzgórzach udało się stworzyć rzeczy najwyższego pożądania. Są to pewna książka i pewna kapelka. A poza tym wszystko po staremu.

2013-02-05 10:05 więcej »

Z perspektywy balkonów i nie tylko

No tak, jest takie polskie przysłowie – Uderz w stół, nożyce się odezwą. No i się odezwały – balkony się nazywają.

2013-02-04 10:50 więcej »

O kładce i książkach

Już wiadomo, do kogo należy kładka na moście kolejowym przez Wartę. Do PKP. Ja nie miałam wątpliwości, ale trzeba było aż arbitrażu, aby PKP w końcu przyjęły do wiadomości tę prawdę. Zabawne mogłoby być, gdyby nie fakt, że jest prawdziwe.