W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Agnieszki, Jarosława, Nory , 21 stycznia 2020

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2013-04-15 09:56 więcej »

Zimny prysznic i bestseller

No tak, smutny to był początek ligi żużlowej. Gdybym była prezesem Stali, a dzięki Bogu nie jestem i nigdy nie będę, to za wczorajszy mecz zapłaciłabym tylko jednemu, nie, dwóm zawodnikom. Jak tak dalej pójdzie, to będziemy mieli najpiękniejszy stadion w I Lidze, a Stal zmierzy się z Wandą Kraków.

2013-04-13 10:18 więcej »

Czarowny wieczór to był

No i znów poczułam się jak w Londynie (gdzie byłam) lub w Nowym Jorku (gdzie nie byłam). A chodzi mnie o liczbę wydarzeń artystycznych, w jakich mogłam uczestniczyć, a w ilu rzeczywiście wzięłam udział.

2013-04-12 09:47 więcej »

No i wiosna przyszła

A skąd to wiem? Ano stąd, że w muzealnym ogrodzie kwitną przebiśniegi i cebulice. Zrobiło się nad podziw ciepło i ludzie przestają nosić kozaki.

2013-04-11 09:24 więcej »

Piec na miarę Europy

Jednym słowem rzadkość wielka, zagadka archeologiczna i coś, co może do miasta na siedmiu wzgórzach przyciągnąć zainteresowanych historią. Skarb nazywa się po prostu piec i zbudowany jest z unikatowych kafli.

2013-04-10 09:49 więcej »

Biblioteka? Nie tylko wypożycza książki...

Kilka świetnych wystaw można sobie obejrzeć w książnicy przy ul. Kosynierów Gdyńskich. I choćby dlatego warto się tam wybrać.

2013-04-09 09:31 więcej »

No i kręci się karuzela

Konkurs na dyrektora filharmonii, zapowiadany ład architektoniczny, wyburzania na Zawarciu – tyle się dzieje w mieście nad Wartą, Kłodawką i Srebrną, że aż trudno nadążyć. A do tego jeszcze koncerty, wystawy i inne wydarzenia. No i można się poczuć, jak w prawdziwej metropolii.

2013-04-08 09:41 więcej »

No i smutków ciąg dalszy

Wystarczyło wyjechać na kilka dni z miasta nad Wartą, Kłodawką i Srebrną, aby smutki wróciły. I to z dużą mocą. A tak być nie powinno. Zwłaszcza w takim mieście jak nasze. Nie powinno.

2013-04-06 11:22 więcej »

No i był koncert!

No i się doczekałam. Mistrz Krzysztof Penderecki zadyrygował w mieście nad Wartą, Kłodawką i Srebrną. Kiedy wyszedł do prowadzenia, publiczność wstała na równe nogi. I żeby być zgodną w prawdzie historycznej dla miasta siedmiu wzgórzach jeśli chodzi o klasykę, to pierwszy wstał szeryf TJ, a za nim ja. Nie zdążyłam wcześniej, bo gapiłam się, co moje jaskółki robią. Nie chodzi o pierwszeństwo, chodzi o gest, o styl. No cóż, styl miał lepszy szeryf, no ale w końcu on ci szeryfem w tym mieście jest.

2013-04-05 09:54 więcej »

Zmiany, znów zmiany

Lidia Przybyłowicz, była dyrektor wydziału kultury i ostatnio koordynator pracy artystycznej w Filharmonii Gorzowskiej pożegnała się z tą placówką. W muzycznym centrum ponadto trwa odliczanie minut do koncertu.

2013-04-04 09:51 więcej »

No i wylazło brudno

Miałam chwilkę czasu i poszłam na spacer po centrum. Przygnębiający widok. A potem posłuchałam prezydenta i jeszcze bardziej się przygnębiłam.