W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Hilarii, Juliana, Lecha , 12 sierpnia 2020

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2013-10-09 09:35 więcej »

Jak świat światem…

… nie będzie Niemiec Polakowi bratem. Slogan twardy jak stal, który powtarzali sobie przez lata Polacy. I co? Ano i to, że slogany się wycierają, tracą na znaczeniu, ulegają erozji i niszczą się po prostu. Wiem to od lat, a kropką nad i okazała się prezentacja najnowszej książki, którą wymyślił i wydał Zbigniew Czarnuch.

2013-10-08 09:40 więcej »

Nasi są w mediach

I to nie wielcy lub mniej więcej wielcy politycy. Rzadko się zdarza, że  goszczą tam zwykli i przy okazji bardzo sympatyczni ludzie, których mijamy na chodniku, i z którymi wymieniamy się skinieniem głowy na powitanie, albo miłym słówkiem, bo są na tyle przyjaźni, że można.

2013-10-07 08:53 więcej »

Piszą o nas, piszą

Oj piszą. Co otworzyć ważny tygodnik, to co jakiś czas pojawia się w nim Gorzów. Tym razem obok stolicy jest też słówko o miasteczku nad Wartą i Obrą i to jest największe moje zadziwienie. I o innych rzeczach też będzie (uwaga – trochę długie pisanie dziś).

2013-10-03 09:27 więcej »

Melomani o muzyce

Tak, tak, to już dziś pierwsze spotkanie kółka melomanów, którzy chcą rozmawiać o muzyce. W Filharmonii Gorzowskiej, no bo niby gdzie.

2013-10-02 09:36 więcej »

Przebarwia się wino

Już dawno chciałam o tym napisać, a teraz muszę, bo inaczej znów będzie labidzenie i narzekanie. A tego nie chcę przynajmniej na początku.

2013-10-01 09:18 więcej »

Mam, nareszcie mam, tak mam!

Mam w końcu tomik Papuszy. Wydany w tym roku z Jej wierszami przez warszawskie wydawnictwo. Do tej pory miałam i nadal posiadam tylko kserówki. A teraz książkę i to dzięki Grażynie Kostkiewicz-Górskiej, która o wydawnictwie dała mi znać. Grazia, dzięki wielkie.

2013-09-30 09:34 więcej »

Zafestiwalowane miasto

Pokaz filmów to festiwal, spotkanie poetyckie to festiwal, Cyganka Papusza i jej zawikłane dzieje to też festiwal. No to może zróbmy początek sezonu artystycznego – też festiwal, tyle motyli dwóch.

2013-09-28 10:29 więcej »

Szukam szeptuchy

Tak, tak, szukam szeptuchy, baby znającej się i umiejącej zdjąć pecha. A dokładnie mego – związanego z FG. Bo znów nie mogłam pójść na koncert.

2013-09-27 09:37 więcej »

Niepełnosprawni i motocykliści

Jakież mnie zdumienie ogarnęło wczoraj, kiedy sobie siedziałam z przemiłą znajomą w pewnej restauracji na Starym Rynku nad sałatką z kurczaka. Powód – najpierw mini zlot motocyklistów, a potem przemarsz niepełnosprawnych.

2013-09-26 09:45 więcej »

Miasto nasze ogromne

No i chyba miała rację przemiła znajoma, która nazwała miasto nad trzema rzekami wielkim i pięknym. Zwłaszcza w kontekście jednej informacji z lokalnej gazety. No po prostu trudno uwierzyć.