W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Geraldy, Honoriusza, Wery, 30 września 2020

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2013-09-10 10:50 więcej »

Literaci na start

Piszecie wiersze lub prozę? Jeśli tak, to pióra w ręce i do walki o dyplomy i inne prestiże. Inna rzecz, że ja zwyczajnie nie wierzę w konkursy literackie, choć jest od tego jeden wyjątek.

2013-09-09 10:04 więcej »

O drogach i bannerach

Chcecie przeżyć motocross trochę lepszy niż na ul. Estkowskiego? Bardzo proszę. Wystarczy wybrać się na ul. Walczaka. A po drodze co większych patriotów lokalnych mogą zdenerwować bannery z reklamami Winobrania.

2013-09-07 10:05 więcej »

Nagła a nieoczekiwana zmiana

Nie było kwartetu Głuchego Geniusza, za to zabrzmiał kwartet Claude'a Debussy'ego. FG tłumaczy, że to nie z jej winy, ale jakoś na początek trochę to dziwne.

2013-09-06 10:05 więcej »

Chłopcy są w formie

Mam na myśli rewelacyjny duet UL/KR oraz Darka Franka. Bo do nich też będzie należeć weekend. Co do tych pierwszych, to nie nowość, co do Darka - fajny zaskok

2013-09-05 09:52 więcej »

Niezrozumiałe powodzenie festiwali

Jakoś się tak porobiło, że wszystko musi być festiwalem. Muzycznym, plastycznym czy jedzeniowym. Szkoda, bo urawniłowka w nazwach tylko zabija oryginalność produktów, których dotyczą.

2013-09-04 10:33 więcej »

Czytanie Fredry, ale dla kogo?

No nie może być. Będzie narodowe czytanie Fredry. Szkoda tylko, że o takich godzinach, że tylko dziatwa szkolna może się na nie wybrać.

2013-09-03 10:25 więcej »

Ale i tak czegoś nie rozumiem

Plejada doborowych nazwisk polskiej klasyki, super ciekawe afisze, no raj dla melomanów. Jednak jak zwykle jest jakieś ale... Za chińskiego boga i dżina z lampy Alladyna nie rozumiem zasady sprzedaży abonamentów...

2013-09-02 09:32 więcej »

Nie są kosmitami

Przynajmniej to usłyszałam od jeden przemiłej znajomej, zresztą wysokiej urzędniczki w magistracie. W taki sposób część ludzi w urzędzie zareagowała na durnowaty tekścik z oficjalnej strony miasta, o którym pisałam w ubiegłym tygodniu.

2013-08-30 10:17 więcej »

Takie sobie drzewo

Rosło sobie koło Domu Ubogich w czasach Landsbergu, małe i nikt się nim nie zajmował. Potem z latach Gorzowa kasztanowiec wielki urósł. I nie byłoby problemu, gdyby nie burza miesiąc temu.

2013-08-29 15:54 więcej »

No i bałagan zostaje

Właściwie było to do przywidzenia. Znów nic się nie zmieni w sprawie ul. Strzeleckiej. Tym razem z uzgodnienia planu zagospodarowania wycofał się prezydent. A miało być tak pięknie.