W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Mascelego, Walerii, Włodzimierza , 16 stycznia 2019

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2018-12-07 10:27

Gorzowianie ulegają magii jarmarków świątecznych

Już po świętym Mikołaju. Kto miał dostać prezent, ten dostał. Komu była rózga pisana, temu rózga się dostała. Ale na poważnie, coraz bliżej święta i coraz więcej ich znaków.

2018-12-05 00:19

No i znów kolej dostarcza mi dobrych informacji

Już za kilka dni pociągi dojadą i odjadą z Gorzowa Wschodniego. Na estakadę przyjdzie jeszcze poczekać ze trzy miesiące, co dobrze by było, żeby tylko tyle, ale fakt, że już nie autobusem do Santoka czy czarnej dziury – Krzyż, jest dobrą informacją.

2018-12-05 00:02

Ludziom chce się pomagać czterołapim i skrzydlatym

Każdy lubi miziać pieska, najlepiej takiego wystawowego, takiego ładnego. Pogłaskać, zachwycić się i pójść dalej. Mało komu chce się pomyśleć o tych innych. Z tego straszącego mnie miejsca.

2018-12-04 00:29

I niestety, znów o wandalach będzie

Tak to już jest, że działa zasada, uderz w stół, a nożyce się odezwą. Piszemy ostatnio w naszym portalu o wandalach, o straszliwych skutkach ich czynów. No niestety, kolejna cegiełka do tego muru złych informacji została dołożona.

2018-12-03 00:05

O takich pewnych dziwnych skrzynkach będzie

Już jakoś w lipcu czy najdalej w sierpniu zauważyłam, że w różnych ważnych miejscach, jak dworce, ważne skrzyżowania oraz przystanki pojawiły się skrzynki z tajemniczym dla mnie wówczas napisem - piasek.

2018-12-01 13:05

Gorzowski wątek pewnej afery

Jak się okazuje, gorzowianie są wszędzie. Tak jest teraz z dziennikarzem "Newsweeka", o którym mówią wszystkie media. Kiedy go zobaczyłam, pomyślałam, że nie do twarzy mu z brodą.

2018-11-30 10:32

A jednak nie ma świętości, nawet w tym mieście

Wydawało mnie się zawsze, to znaczy od lat wielu, że choć Gorzów to miasto posklejane z różnych kawałków, ma jednak jedną świętość. Okazało się, że nie.

2018-11-29 00:37

Strach się bać, deptak na Chrobrego będzie świecący

Podświetlane torowisko, wyniesione perony, do tego nowe lampy i trochę jakiejś zieleni. Całość w stylu Kwadratu. Ja zwyczajnie nie chcę.

2018-11-28 00:55

No i pojawił się problem z bezdomnością

Chłodno się zrobiło, więc znów wypływa kwestia pomocy osobom bezdomnym. Oczywiście zawsze można liczyć na sprawdzonych pomagaczy, ale i oni muszą się zmierzyć z nowym.

2018-11-27 00:59

Poszłam sobie kupić marynowane pomidorki

Jest w mieście jedyne miejsce, gdzie można kupić marynowane pomidory. I byłam mocno przeszczęśliwa, że nie tylko ja tam zachodzę.