W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Anatola, Jacka, Mirosławy , 3 lipca 2020

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2020-05-11 12:47

Dobre wieści, czy tylko austriackie gadanie?

Mają powstać nowe przystanki kolejowe, jeden w Gorzowie i drugi w Kostrzynie. Już teraz coś ciekawego powstaje w Deszcznie.

2020-05-08 09:26

Dzień zakończenia wojny, trochę zapomniany niestety

Dziś pół cywilizowanego świata obchodzi rocznicę zakończenia II wojny światowej. U nas ponoć ma to się dziać 9 maja…

2020-05-07 09:23

Ludzieńki mają coraz bardziej dość izolacji

Wolniutko, ale jednak zaczynają wracać do życia małe sklepy i punkty usługowe. Co prawda nie wiadomo, kiedy zostaną otwarte gabinety kosmetyczne oraz fryzjerzy, ale i tu się coś ciekawego dzieje.

2020-05-06 09:25

Gorzowskie parki to jednak mają pecha…

Już jakiś czas temu znajoma podesłała mi zdjęcia popaćkanej altanki na Kozaczej Górze. Świeżo odnowionej, dodam. Teraz znów okazuje się, że kolejny park będzie rewitalizowany.

2020-05-05 09:23

Można się momentami poczuć jak w Japonii

Kiedy patrzę na zdjęcia ludzi karnie stojących w kolejkach do Urzędu Miasta i biblioteki, a myślę o wcześniejszych do marketów, przypomina mnie się Japonia.

 

2020-05-04 00:08

To była dziwna Majówka, jak wszystko teraz

Znów siedziałam kamieniem w domu. I tylko z rzadka zaglądałam do netu, żeby się przekonać, co tam panie Dziejku piszczy w trawie.

2020-04-30 00:26

Oj, jak mi brakuje jazzu na żywo, czyli idź wirusie precz

Zawsze mogę sobie odpalić płytkę Ornette’a Colemana albo Hariet Tubman czy jak zwykle Milesa Daviesa, ale nie ma to jak koncert na żywo, a przez to cholerstwo nie wiadomo, ile jeszcze trzeba będzie czekać.

2020-04-29 00:56

Obawiałam się tego, no i masz Babo placek

Jak tylko to cholerstwo zaczęło coraz mocniej wyłazić na powierzchnię, to pomyślałam sobie, że nie będzie Woodstocku. No i masz….

2020-04-28 00:51

Majówka u bram, ale inaczej niż zwykle

Kolejna data, która będzie wyglądała inaczej, niż do tej pory. Majówka owszem, ale na własnym balkonie i na pewno nie na pikniku.

2020-04-27 00:44

Pierwsza niedziela w lesie w czasie zarazy

To było coś niesamowitego. Po miesiącu siedzenia w domu pójść do lasu na pieszą łazęgę. Było niesamowicie. Jak się okazało, wielu z nas wpadło na podobny pomysł.