W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Moje irytacje i fascynacje »
Bolka, Cezaryny, Marioli , 25 marca 2019
«1
...
45678910
...
198»
(1978)

Renata Ochwat

Moje irytacje i fascynacje

2019-01-12 00:26

Coś na kształt armagedonu w muzeum, czyli szeryfom pod rozwagę

Ja się spodziewałam, że będzie dużo ludzi. Ale że aż tak dużo, to nie. Mam na myśli promocję albumu ze zdjęciami Waldemara Kućki w Muzeum.

2019-01-11 00:49

O uzdolnionych dzieciach słów kilka będzie

Jakoś tak się składa, że w styczniu jest zawsze kilka ciekawych imprez, na których można zobaczyć uzdolnione gorzowskie dzieciaki. Taki dzień zdarzył się właśnie wczoraj

2019-01-10 00:22

Coraz bliżej do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

W tym roku mam naprawdę żabi skok do sceny orkiestrowej. Co prawda, cały czas mam jednak wątpliwości, czy Kwadrat to dobre miejsce na takie wydarzenia.

2019-01-09 00:43

Rozkręca się dyskusja o strzelaniu do dzików w lasach

Ma być tak, że w określonym czasie myśliwi wyjdą do lasu, urządzą wielkie strzelanie i znikną dziki w lasach. Oczywiste uproszczenie, ale tak mniej więcej ma to wyglądać. Tyle tylko, że chyba to się nie uda.

2019-01-08 00:07

Znów idzie walka o wycinkę lub nie wycinkę drzew

Jednak miasto ma pecha. Ciągle jacyś zieloni gadają o wycince drzew. Co więcej, protestują. Miasto coś tam tłumaczy, ale z tego niewiele wynika.

2019-01-07 00:42

Opadły mi ręce, bo jak można coś takiego zrobić

Od lata z zachwytem obserwowałam remont siedziby IV LO. Patrzyłam, jak gmach pięknieje, jak staje się ozdobą tego kawałka miasta. A tu masz, znów jakiś półmózg albo bezmózg się popisał.

2019-01-05 00:24

Ledwie początek roku, a już chyba mamy bestseller

Właściwie to zamierzałam napisać o wydarzeniu w przeddzień, ale rozdyskutowani znajomi sprawili, że jednak piszę wcześniej. Sądząc po gorączce, chyba będzie bomba.

2019-01-04 00:59

No i kolejne marzenie okazało się marzeniem

A miało być tak pięknie. Już witano się z gąską. Już  podawano jako pewnik, że Gorzów przestanie być wykluczony komunikacyjnie. No i co? No i nic.

2019-01-03 00:52

Taki sobie pewien oczywisty murek przestał istnieć

Domyka się w pewnym zakresie zmiana w centrum miasta. Tylko pewien murek i aż murek jest tego znakiem. Jaka szkoda, przynajmniej dla mnie.

2019-01-02 00:48

No i tak w huku jednak sztucznych ogni przyszedł Nowy Rok

Tradycji stało się zadość. Najpierw jakieś oszołomy waliły petardami, aż dom rodziców trząsł się w posadach, ale potem było pięknie. Koncert był.

«1
...
45678910
...
198»
(1978)