W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » @forum gorzowian »
Michaliny, Michała, Piotra , 19 października 2018

Wizyta premiera Morawieckiego w Gorzowie

2018-09-22

Tydzień temu, w sobotę 15 września 2018 r. krótko po godz. 18.00 premier Mateusz Morawiecki spotkał się z mieszkańcami Gorzowa na tzw. Kwadracie.

W spotkaniu wzięło udział kilkuset mieszkańców. Odbiór atmosfery spotkania zależał od lokacji na placu. Półkole od strony ul. Dąbrowskiego i Krzywoustego należało do zwolenników Premiera, który przemawiał skierowany w stronę ul. Dąbrowskiego. Oni manifestowali swoją aprobatę owacyjnymi brawami, skandowaniem Mateusz, Mateusz, sto lat i dziękujemy.

Nawiązaniu porozumienia sprzyjało odwoływanie się Premiera do wątków lokalnych wskazujących, że nie tylko wie do jakiego miasta trafił, ale i zna jego specyfikę. Obok informacji o zasięgu regionalnym jak planowana budowa dwóch mostów, w tym  jednego na Warcie w pobliżu Przytocznej, a drugiego na Odrze koło Sulechowa pojawiły się też wybitnie gorzowskie schody donikąd, żużel i Bartosz Zmarzlik czy otwarte w ubiegłym roku staraniem pani minister Elżbiety Rafalskiej nowoczesne przedszkole. Fragment piosenki wykonywanej przez pochodzącą z Gorzowa Krystynę Prońko „jesteś lekiem na całe zło, i nadzieją na przyszły rok” posłużył Premierowi do zarekomendowania kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta miasta Sebastiana Pieńkowskiego, jako nadzieję dla Gorzowa i dobrego gospodarza.

Podczas całego spotkania, wystąpienie Premiera i głośny aplauz większości usiłowali zakłócić ich przeciwnicy, w liczbie około 10-20 osób, którzy spleceni ramionami krzyczeli wniebogłosy „konstytucja” „konstytucja” i „oddaj kasę” okupując ławeczki na tyłach zgromadzenia. Wrzawa przybierała na sile gdy do ich uciszania włączali się zwolennicy Mateusza Morawieckiego. W konsekwencji, w kategorii frekwencja i aprobata zdecydowaną przewagę odnotowali zwolennicy Premiera. 

Na zakończenie najbardziej zdeterminowani znajdowali luki w ochronie, wystarczające by zamienić kilku słów i zrobić sobie zdjęcia z premierem Morawieckim.

Tuż przed 19.00 Premier i towarzyszący mu dostojnicy opuścili plac.  

Helena Tobiasz