W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » @forum gorzowian »
Danuty, Jana, Janiny , 24 czerwca 2019

Ulica dla Pawła Adamowicza w Gorzowie

2019-01-22

DO P.T. RADNYCH MIASTA GORZOWA!

Henryk Maciej Woźniak                            

Gorzów - Karnin                                                                                                                                                  

Szanowni Państwo Radni!

W życiu bywa czasem tak, że dzieją się rzeczy, które zdarzyć się nie miały prawa. Tak jest z tragiczną śmiercią Pawła Adamowicza – prezydenta Gdańska, który zginął na oczach tysięcy gdańszczan i milionów ludzi przed telewizorami ugodzony nożem w serce w dniu, w którym ludzie ofiarowują dar własnego serca innym, anonimowym potrzebującym. Nie może być większego dramatu, nie może być większej ironii losu, gdy człowiek, z którego ust, z serca płyną słowa braterskiej miłości ginie po ciosie w serce!

Paweł Adamowicz, od wczesnej młodości był bardzo aktywnie zaangażowany w proces zmian ustrojowych, i później z całkowitym oddaniem pełnił przez 20 lat zaszczytny urząd Prezydenta Gdańska, wytyczając standardy postępowania gospodarza miasta. Był wizjonerem, wytyczającym kierunki rozwoju, był człowiekiem dla którego międzyludzka solidarność, braterstwo i poszanowanie godności były najwyższymi wartościami.

Był człowiekiem wartości i zasad, a będąc wielkim Polskim prawdziwym patriotą, był jednocześnie światłym Europejczykiem świetnie rozumiejącym złożoność historii, do której odnosił się z należnym respektem, szanując dorobek pokoleń ludzi żyjących przed nami, bez względu na to jakiej byli nacji.

Jego niespożyte siły i twórcza aktywność sprawiały, że był obecny wszędzie tam gdzie była potrzebna jego odwaga, mądrość i niezgoda na zło. Był, więc  powszechnie znaną postacią, przez wielu znaną osobiście i w sposób przyjacielski.

Paweł Adamowicz był mądrym, dobrym i szlachetnym człowiekiem, przyjaznym dla drugiego człowieka, a mimo to w u.br. spotkało go bardzo trudne doświadczenie – przeżył niezwykle gorzkie chwile, kiedy to dopadła Go ludzka małość, ludzka słabość - zgniłe owoce politycznych kalkulacji. Wszystko to przetrwał  dzięki hartowi ducha i niezłomnej wierze w dobro, dzięki sile umiłowania swego miasta, które jesienią odwzajemniło się wybraniem Go na kolejną kadencję Prezydenta Gdańska.

Paweł Adamowicz zginął, nawet nie na służbie, bo przecież nie musiał jako pierwszy obywatel swego miasta chodzić po ulicach z puszką WOŚP!

Zginął służąc największej z idei - dobru drugiego człowieka, międzyludzkiej solidarności i przyjaźni.

Dzisiaj, w obliczu tej, tak tragicznej śmierci, mam nadzieję, że wszyscy oddając hołd Jego Pamięci wierzymy, że ta śmierć wyda dobre owoce płynące z Jego wielkiego serca – solidarności, szacunku i braterstwa między ludźmi.

Życie Pawła Adamowicza może być wzorem dla innych, a ofiara Jego życia powinna być przestrogą i źródłem etycznej pozytywnej społecznej i politycznej inspiracji, dlatego zwracam się o nazwanie jednej z gorzowskich ulic imieniem Pawła Adamowicza - Prezydenta Gdańska. CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

Gorzów, dn. 18 stycznia 2018 r.                    

Pozostaję z wyrazami należnego szacunku!                                                                                                                                                    Henryk Maciej Woźniak