W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Bogusława, Bronisława, Ilony , 18 sierpnia 2017

Tylko kilkadziesiąt podwórek odzyska blask

2017-08-07

Już wiadomo, że 34 wspólnoty weszły do programu „Mieszkać lepiej” z unijnym dofinansowaniem. I jest szansa, że właśnie tam podwórka zmienią swój wygląd.

medium_news_header_19237.jpg

- Nie mamy jakichś dodatkowych pieniędzy na remonty czy rewitalizację podwórek. Dlatego cieszą nas programy, które pomagają w tych remontach – mówi Maria Góralczyk-Krawczyk, wicedyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Takim programem jest właśnie „Mieszkać lepiej” i choć jest trudnym w realizacji, to jednak zdecydowały się w nim wziąć udział ostatecznie 34 wspólnoty.

Prywatnie i społecznie

Pierwotnie wstępne zainteresowanie programem wyraziło ponad 400 wspólnot. Kiedy jednak okazało się, że trzeba spełnić szereg dość trudnych warunków, liczba zainteresowanych wspólnot spadła do 66. Ostatecznie do programu podchodzi ich 34.

Jest to projekt unijny, więc wymaga bardzo wielu i specyficznych dokumentów. Tą całą biurokracją ma się zająć partner, w tym wypadku gorzowski magistrat. Wspólnoty musiały spełniać kilka warunków. Dana kamienica musiała się znajdować w Centrum/Nowe Miasto, na osiedlu Słonecznym, Zawarciu lub Zakanalu.

Najważniejszą jednak rzeczą jest to, że projekt zakłada remont nie tylko części wspólnych kamienicy, jak klatka schodowa czy elewacja, ale jeszcze stworzenie wspólnej przestrzeni rekreacyjnej, jaką może być właśnie zrewitalizowane podwórko. – Najtrudniej było przekonać wspólnoty właśnie do tego terenu wspólnego, ale na szczęście choć w niewielkiej części się udało – mówią urzędnicy.

I jeszcze dwa też

Program rewitalizacji uzupełniają jeszcze dwa podwórka, które przejdą gruntowny remont. Jedno mieści się na rogu ulic Dąbrowskiego i Łokietka, drugie przy Garbary. To pierwsze, to dziś plac zastawiony szopkami ze śmietnikiem i trzepakiem do dywanów. To drugie wygląda nie lepiej. Ich plusem jest to, że leżą nad brzegiem Kłodawki czyli tam, gdzie ma iść szlak spacerowy. No i właśnie z puli pieniędzy przeznaczonych na stworzenie tego szlaku uda się także doprowadzić do porządku i te dwa podwórka.

- Dobre i to, bo innych sposób na polepszenie stanu tych miejsc na razie nie mamy – mówi Maria Góralczyk-Krawczyk.

roch