W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Filipa, Halki, Melanii , 22 października 2017

Czas rozliczeń za ciepło właśnie się zaczyna

2017-09-27

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej zaczyna rozliczać lokatorów za dostarczone przez cały rok ciepło i ciepłą wodę. Jak pokazuje praktyka, większość mieszkańców mieści się w założonych prognozach.

medium_news_header_19712.jpg

- Okres rozliczeniowy za ciepło w przypadku lokali, które zostały podłączone do KAWKI to od września do końca sierpnia następnego roku. No i właśnie zaczęliśmy czas rozliczeń – mówi Paweł Nowacki, kierownik Administracji Domów Mieszkalnych nr 4 przy ul. Drzymały. To między innymi w tym ADM sporo budynków zostało już przyłączonych do miejskiego ciepła, a ostatnie właśnie są dołączane.

Opłaty według licznika

- Na podstawie wcześniejszych doświadczeń założyliśmy prognozę opłaty za dostarczane ciepło na poziomie 3,50 zł za metr kwadratowy lokalu. I już wiemy, że w znakomitej części lokatorzy mieszczą się w tej prognozie – mówi Paweł Nowacki. Założenie pobierania opłat jest takie, że przez cały rok lokatorzy płacą właśnie po 3,50 zł od metra tylko po to, aby zniwelować koszty zimą. Gdyby było inaczej, wówczas podczas sezonu grzewczego czynsze musiałby urosnąć bardzo wysoko. Drugim powodem jest także i to, że z dostarczaniem ciepła wiążą się koszty stałe, które lokatorzy muszą ponosić, czyli opłata za obsługę kotłowni, opłata przesyłowa. – Rozliczamy mieszkańców z dostarczonego ciepła na podstawie odczytów z liczników, jaki ma każdy lokal. Zostały one zamontowane poza mieszkaniem między innymi po to, aby był łatwy dostęp do odczytu – wyjaśnia kierownik ADM nr 4.

Jak pokazuje praktyka, większość lokatorów mieści się w założonej stawce, czyli w tych 3,50 zł za metr. Ale jak przyznają w ZGM, są tacy, którzy zużywają mniej ciepła i wówczas mogą poprosić o zmianę taryfy na niższą, dla przykładu 3 zł. Zasada ta obowiązuje także w drugą stronę. Jeśli ktoś zużywa więcej ciepła, może poprosić o podniesienie stawki do 4 zł.

Co jeśli za dużo, a co jeśli za mało

- W przypadku, kiedy po rozliczeniu lokator ma nadpłatę, stosujemy dwa rozwiązania. Po pierwsze nadwyżkę można sobie wliczyć na poczet przyszłego roku, co czyni większość lokatorów. W nielicznych przypadkach wypłacamy tę nadwyżkę na wskazane przez lokatora konto – tłumaczy Paweł Nowacki. Przyznaje, że tych drugich przypadków jest zdecydowanie mniej, ale się zdarzają.

Bywa i tak, że lokatorzy mają niedopłatę za wykorzystane ciepło, bo dla nich prognoza okazała się za niska. Tu także ADM ma dwie propozycje. – Można jednorazowo wpłacić brakującą kwotę, ale jeśli kogoś nie stać, to oczywiście może z nami ponegocjować. My możemy zaległości rozłożyć na raty, od których nie pobieramy procent, ale trzeba się do nas zwrócić z taką prośbą – mówi kierownik ADM nr 4.

Bardzo dużo innych składowych

Ale czynsze, jak się potocznie określa opłaty za mieszkanie, to nie tylko samo ciepło. To również opłaty za utrzymanie czystości w częściach wspólnych, jak klatki schodowe, piwnice; za energię elektryczną zużywaną w częściach wspólnych, kominiarskie, opłaty za różnego rodzaju przeglądy, ale i za utrzymanie kont bankowych, za kredyty, jeśli wspólnota je posiada, a jak mówią w ZGM, raczej nie ma wspólnot, które nie miałyby kredytu. – Na tę opłatę eksploatacyjną składa się naprawdę sporo różnych składowych – potwierdza Paweł Nowacki.

roch