W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Jana, Moniki, Wiktora , 21 maja 2018

Dobra passa Biura Zamiany Mieszkań trwa nadal

2018-01-12

Ponad 300 ofert mieszkań do zmiany, ponad 20 dokonanych wymian w skali roku.

medium_news_header_20648.jpg

Na liście są chętni nawet ze Szczecina – taki bilans notuje za ubiegły rok Biuro Zamiany Mieszkań Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

- Cały czas zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim mieszkania 2-pokojowe z centralnym ogrzewaniem w blokach czteropiętrowych – mówi Marcin Smela, kierownik Biura Zamiany Mieszkań w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej.

Skuteczne i nieskuteczne

W minionym roku Biuro dokonało 21. skutecznych zamian, w tym cztery były wzajemne, czyli konkretny lokator wymienił się z konkretnym lokatorem na mieszkanie. Dziesięcioro innych zdecydowało się na mieszkania do remontu. – Były także cztery wymiany nieudane, czyli oznacza to, że potencjalni lokatorzy rozmyślili się w trakcie. Na jedną zamianę ostatecznie nie zezwolił prezydent z tytułu okoliczności towarzyszących – wyjaśnia Marcin Smela.

Obecnie w ofercie jest ponad 300, a dokładnie 304 lokale. Są one rozsiane po terenie całego miasta. Sporo ofert jest z piecami i wodą grzaną na domowych podgrzewaczach. Ale są też i takie mieszkania, które ulokowane są w nowym budownictwie. Niektóre z nich są zadłużone i długi sięgają od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Potencjalny zainteresowany takim mieszkaniem musi złożyć deklarację spłaty długu. Ale jak informują w Biurze, zdarzają się chętni na takie mieszkania także.

Moda na mieszkania

Zamiany mieszkań rządzą się pewnymi modami a na wybór nowego lokum składa się kilka czynników. Marcin Smela tłumaczy, że jak tylko biuro ruszyło w 2009 roku, dużym zainteresowaniem cieszyły się mieszkania w kamienicach. Potem przyszła moda na małe, dwupokojowe z centralnym ogrzewaniem. – Potem, kiedy zaczął się pojawiać program KAWKA, znów przyszła moda na mieszkania w kamienicach. Ludzie zaczęli się decydować na takie zamiany, bo mieli centralne, ciepłą wodę i mieszkanie w centrum – mówi Marcin Smela. Ostatnio jednak znów do łask wróciły mieszkania dwu i trzypokojowe z centralnym ogrzewaniem. I jak dodaje kierownik Biura Zamiany Mieszkań, takie lokale niemal natychmiast znajdują nabywców. Znacznie dłużej czekają na chętnego mieszkania większe. – Ludzie uczą się gospodarować ciepłem, ciepło nie jest tanie. Przed KAWKĄ ogrzewali sobie jeden pokój i było dobrze. Teraz już tak nie ma. Dlatego coraz częściej zwłaszcza ludzie w starszym wieku szukają mieszkań mniejszych. Na te większe w centrum decydują się zwykle młodzi ludzie z trójką lub czwórką dzieci, którzy potrzebują przestrzeni, a mieszkanie w centrum jest dla nich satysfakcjonujące – mówi Marcin Smela.

Parter, miejsce wymarzone

Innym ważnym czynnikiem, jaki jest brany pod uwagę przy zamianie mieszkania, jest położenie lokalu. – Najchętniej wybierane są mieszkania z parterów i I piętra. Słabiej schodzą te z II pietra. Natomiast kompletnie żadnym zainteresowaniem nie cieszą się mieszkania na III i IV piętrze – mówi Marcin Smela i dodaje, że właśnie ten czynnik pokazuje stan naszego społeczeństwa. – Mam na myśli to, że lokatorzy się starzeją i chcą mieszkać nisko, albo w bloku z windą – mówi kierownik biura. Ale okazuje się, że w ostatnim czasie po nisko zlokalizowane mieszkania sięgają także młode małżeństwa, bo im zwyczajnie nie chce się taszczyć wózków swoich pociech na piętro.

Zamienić może się każdy

Warto przypomnieć, że do 2015 roku Biuro Zamiany Mieszkań zajmowało się głównie mieszkaniami komunalnym. Zmiana przepisów sprawiła, że można zamieniać się również mieszkaniami spółdzielczymi-lokatorskim oraz spółdzielczymi-własnościowymi.

Inna nowela przepisów o zmianach sprawiła, że można zamienić mieszkania nie tylko w obrębie jednego miasta, ale na terenie całego kraju. – Do ubiegłego roku nie mogliśmy się zajmować takimi zamianami, teraz jest to możliwe – potwierdza Marcin Smela. I dodaje, że właśnie na liście chętnych są ludzie ze Szczecina, którzy chcą się zamienić na mieszkanie, ponieważ mają pracę w Gorzowie i tu chcą mieszkać. Zresztą takich zapytań o możliwości zamiany na inne miejscowości przybywa.

Obecnie Biuro nie zajmuje się jedynie zamianami mieszkań z TBS, czyli Towarzystw Budownictwa Społecznego, ponieważ sytuacja prawna tych mieszkań jest zbyt skomplikowana. I jak dodaje Marcin Smela może być zbyt kosztowna dla potencjalnych chętnych.

Wystarczy się zgłosić

Biuro działa przy ul. Wawrzyniaka 4, interesantów przyjmuje od poniedziałku do czwartku od 9.00 do 16.00 oraz w piątki od 9.00 do 15.00. Chętny do zamiany powinien się stawić z kompletem dokumentów, czyli z potwierdzeniem tytułu najmu lokalu lub aktem notarialnym, zaświadczeniem o zadłużeniu bądź nie zadłużeniu oraz z dowodem osobistym. Biuro sprawdzi dokument, dokona oględzin oraz obfotografuje lokal i rozpoczyna procedurę zamiany. Ostateczną decyzję podejmuje zawsze osoba chętna, bo jak tłumaczą urzędnicy, do niczego nikogo zmusić nie można.

roch