W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Danieli, Bohdana, Julii , 10 grudnia 2018

Najtwardsi dłużnicy potrafią nie płacić i pół wieku

2018-05-24

Od lat zadłużenie lokatorów wobec Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, czyli wobec miasta oscyluje wokół kwoty 52 mln zł. W ubiegłym roku tylko 226 osób spłaciło swoje należności.

medium_news_header_21849.jpg

- Są tacy ludzie, którzy systemowo nie płacą – przyznaje Paweł Nowacki, pełniący obowiązki dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. I tłumaczy, że choć ZGM stara się wszystkimi sposobami ściągać należności za czynsz, to jednak w wielu wypadkach ma mocno związane ręce.

Bywa tak, że ludzie programowo niejako nie płacą za zajmowany lokal. Dłużnik z najdłuższym stażem nie reguluje już opłat od pół wieku. A specjaliści z ZGM alarmują, że ludzie nie dość, że nie płacą czynszów, to jeszcze potrafią zniszczyć zajmowane mieszkanie, a wówczas remont musi być przeprowadzony na koszt ZGM właśnie.

Cyfry działają na wyobraźnię

ZGM przygotował bardzo dokładne zestawienie dłużników i to w podziale na mieszkania komunalne oraz mieszkania socjalne, czyli te o obniżonym standardzie, gdzie stawka czynszu jest dużo niższa. No i najemcy mieszkań komunalnych – czynsz liczony wraz z odsetkami są winni miastu blisko 47 milionów złotych. Natomiast mieszkający w lokalach socjalnych zadłużeni są na około 6 mln zł. W sumie zadłużenie sięga kwoty ponad 52 mln złotych.

Warto się jednak dokładniej przyjrzeć cyfrom.

ZGM liczy zadłużenie już od jednego grosza. I takie zadłużenie ma 3629 mieszkań komunalnych oraz 505 lokali socjalnych. Ci pierwsi najemcy są miastu winni 30 620 148 zł plus odsetki w kwocie 16 227 994 zł. Ci drudzy natomiast 4 254 326 zł plus odsetki w kwocie 1 628 720 zł. I te cztery kwoty składają się na szokującą sumę blisko 53 mln złotych.

Od tysiąca do ponad 50 tysięcy

Jednak ZGM rozbija poszczególnych dłużników na kwoty zadłużenia. I tak najliczniejszą grupę zadłużonych stanowią ci, którzy zalegają do 1 tysiąca złotych – wśród najemców komunalnych jest ich 1766, wśród lokatorów socjalnych jest to 131 mieszkań. W widełkach od 1001 do 10 tysięcy złotych z czynszem zalega 895 najemców komunalnych i 204 socjalnych, czyli o 70 więcej, niż w pierwszej kategorii. Zadłużenie od 10 001 zł do 20 tys. zł ma 311 najemców komunalnych i 70 lokatorów mieszkań socjalnych. W kolejnych widełkach, czyli od 20 001 zł do 50 tysięcy zadłużonych jest 415 lokatorów mieszkań komunalnych oraz 85 z socjalnych. Ale to nie koniec, bo ostatnią kwotę zadłużenia, czyli ponad 50 tys. zł ma aż 242 lokatorów mieszkań komunalnych oraz 15 z socjalnych.

Różne sposoby zwrotu

Tylko w ubiegłym roku swoje zadłużenie spłaciło 226 osób. – Oferujemy różne możliwości. Trzeba przyjść do nas, do ZGM, albo do właściwej Administracji Domów Mieszkalnych i zacząć rozmawiać o spłacie zadłużenia. Można zacząć odpracowywać długi, można poprosić o rozłożenie na raty. My zwykle idziemy na rękę lokatorom, trzeba tylko chcieć – mówi Paweł Nowacki i zapowiada, że ZGM zaczyna skuteczniej dochodzić zwrotu należności, ale mówi, że na szczegóły jest jeszcze za wcześnie.

roch