W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Aleksego, Bogdana, Martyny , 17 lipca 2019

Administracja Domów Mieszkalnych chce powalczyć z wandalami

2019-04-26

Zniszczone elewacje budynków na osiedlu Słonecznym skłoniły ADM do podjęcia walki z wandalami. Kierownik ADM 5 ma na to ciekawy pomysł.

medium_news_header_24642.jpg

- Kiedy przyjechałem do awarii i zobaczyłem te napisy, coś we mnie pękło. Uznałem, że tak dalej być nie może – mówi Damian Madaliński, kierownik Administracji Domów Mieszkalnych nr 5, czyli tej, która zarządza najbardziej popaćkanym osiedlem w mieście, osiedlem Słonecznym.

Walka klubów na ścianach

Wysoce gorszące napisy, których nie powinno się cytować, pojawiły się zaledwie kilka dni temu na świeżo odnowionych blokach osiedla Słonecznego. Wszystkie skierowane są przeciwko kibicom Stilonu Gorzów i sławiące Stal Gorzów. – Przecież to jest chore, żeby w ten sposób manifestować przywiązanie do drużyny sportowej. To nie ma nic wspólnego z kibicowaniem. Tyle pieniędzy kosztują te remonty, a tu masz, jakiś baran przyjdzie i znów trzeba robić remont – żalą się mieszkańcy osiedla Słonecznego.

Kwestia wojen kibiców na ścianach komunalnych budynków nie jest specjalnością tylko osiedla Słonecznego, bo podobne napisy widuje się wszędzie, w całym mieście. Jednak ich zagęszczenie właśnie na Słonecznym jest największe. – Nie ukrywajmy, przecież te malunki zrobiły jakieś dzieciaki, które źle pojmują kwestię kibicowania – denerwuje się Damian Madaliński. I dodaje, że trudno jest walczyć z takimi zachowaniami, kiedy istnieje jednak pewne przyzwolenie społeczne. Po drugie – trudno się także walczy z pacykarzami, bo nawet jeśli monitoring ich zarejestruje, to z reguły są to postaci w kapturach i nie do identyfikacji.

Trzeba iść do klubów

Tę walkę z wiatrakami postanowił przerwać Daniel Madaliński. – Mam poparcie moich szefów, którzy także widzą, że coś i to pilnie trzeba zrobić – mówi kierownik ADM nr 5. Jego pomysł polega na tym, aby do walki z chuliganerią zaprząc kluby właśnie. – Chcę namówić zarówno Stal Gorzów, jak i Stilon do wspólnych działań. I to nie takich, że ktoś tam sobie w mediach pogada, że tak robić nie wolno. Chcę namówić prezesa Stali, żeby wraz z Bartoszem Zmarzlikiem stanęli przy takiej popaćkanej ścianie i ją w widowiskowy sposób pomalowali. Podobnie chciałbym, aby też Stilon ze swoimi piłkarzami tak zrobił. Może to dotrze do tych ludzi – mówi Damian Madaliński. Kolejnym pomysłem na pogodzenie w sensie symbolicznym obu środowisk klubowych jest stworzenie jednego wielkiego muralu, na którym będzie i zawodnik Stali z logo klubu, i zawodnik Stilonu z logo klubu. – Nie ma nigdzie w mieście takiego wspólnego muralu. Myślę, że to dobry pomysł. Może to otrzeźwi te dzieciaki, które niszczą nam ściany – ujawnia Damian Madaliński i dodaje, że dobrze by było, aby za taki mural zapłaciły oba kluby.

Wojna o czyste ściany na osiedlu Słonecznym została wydana. Walkę z wandalami, bo tylko tak można nazwać tych, co paćkają po ścianach, już popiera dyrekcja ZGM, sprawą zainteresowali się radni. – Nie możemy odpuścić, bo przecież ile można remontować i naprawiać zniszczenia spowodowane przez dzieciaki – mówi kierownik ADM nr 5.

Będziemy informować, jak się sprawa będzie rozwijać.

Roch

Fot. Damian Madaliński