W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Aleksego, Bogdana, Martyny , 17 lipca 2019

Znani sportowcy pomogą w walce

2019-07-11

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, a dokładnie Administracja Domów Mieszkalnych nr 5 skutecznie zaczyna walczyć z wandalami. I robi to przy pomocy niekonwencjonalnych metod.

medium_news_header_25265.jpg

- Udało się namówić sportowców. Staną do malowania plugawych napisów już w najbliższy poniedziałek – mówi Damian Madaliński, kierownik Administracji Domów Mieszkalnych nr 5 z ul. Gwiaździstej. To tam właśnie występuje największy problem z wandalami niszczącymi odnowione elewacje.

Bartek Zmarzlik i Łuasz Maliszewski razem

Już w poniedziałek, 15 lipca o 13.00, kapitan Stali Gorzów Bartek Zmarzlik oraz kapitan Stilonu Łukasz Maliszewski staną przy bloku przy ul. Słonecznej 79-75. Będą razem zamalowywać plugawe napisy nabazgrane przez chuliganów na świeżo odnowionych ścianach. Napisy są demonstracją miłości i poparcia dla Stali Gorzów.

O popaćkanych murach napisaliśmy po raz pierwszy w kwietniu. To wówczas Damian Madaliński tak mówił o tym, co zastał - Kiedy przyjechałem do awarii i zobaczyłem te napisy, coś we mnie pękło. Uznałem, że tak dalej być nie.

Już wówczas zapowiedział, że zamierza walczyć z chuliganami. Pomysł Damiana Madalińskiego polegał na tym, aby do walki z chuliganerią zaprząc kluby właśnie. Zapowiedział, że będzie namawiał zarówno Stal Gorzów, jak i Stilon do wspólnych działań. Chciał namówić prezesa Stali, żeby wraz z Bartoszem Zmarzlikiem stanęli przy takiej popaćkanej ścianie i ją w widowiskowy sposób pomalowali. Podobnie było ze Stilonem Gorzów. Kolejnym pomysłem na pogodzenie w sensie symbolicznym obu środowisk klubowych jest stworzenie jednego wielkiego muralu, na którym będzie i zawodnik Stali z logo klubu, i zawodnik Stilonu z logo klubu. – Nie ma nigdzie w mieście takiego wspólnego muralu. Myślę, że to dobry pomysł. Może to otrzeźwi te dzieciaki, które niszczą nam ściany – ujawnia Damian Madaliński i dodaje, że dobrze by było, aby za taki mural zapłaciły oba kluby.

Walka będzie trudna

Damian Madaliński dopiął swego. Udało mu się namówić prominentnych gorzowskich sportowców, żeby stanęli do walki z chuliganami. – Zdaję sobie sprawę, że to pierwszy krok. Ale może w końcu dotrze to do tych chłopaków ze sprejami, że niszczą domy, w których być może mieszkają ich rodzice czy dziadkowe. Może w końcu zrozumieją, że kibicowanie to nie chuliganeria – mówi Damian Madaliński.

Kolejnym rokiem będzie malowanie murali o treściach sportowych i kibicowskich. – Nie mam złudzeń, że wszyscy się zmienią, ale trzeba cos robić, bo dalej tak być nie może – mówi Damian Madaliński.

Roch

Fot. Damian Madaliński