W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Filipa, Halki, Melanii , 22 października 2019

Jest nadzieja, że stadion jednak powstanie

2019-07-12

Co gorzowianie wiedzą o królowej sportu, czyli lekkoatletyce?

medium_news_header_25274.jpg

Właściwie niewiele, tyle co obejrzą w telewizji i przeczytają w gazetach, bo na żywo nie ma gdzie jej tu oglądać. Ba, nie ma nawet warunków do treningu na poziomie krajowym czy światowym.

A przecież mamy w Gorzowie dwa lekkoatletyczne kluby akademickie szkolące z całkiem niezłym skutkiem i medalowym dorobkiem na międzynarodowym poziomie. Jest tu także cała plejada niepełnosprawnych lekkoatletów Startu, którzy z mistrzostw świata i paraolimpiady stale przywożą medale, z multimedalistą Maciejem Lepiatą w skoku wzwyż na czele. I czynią tak na przekór siermiężnym warunkom w rodzinnym mieście, które przez lata niewiele zrobiło, by ten stan rzeczy zmienić. Ale jest szansa, że los gorzowskich lekkoatletów się wreszcie odmieni. Oto jak poinformowała była minister a obecnie europosłanka Elżbieta Rafalska, ministerstwo sportu daje 5 milionów na gruntowną modernizację dawnego stadionu AWF przy ul. Wyszyńskiego. Teraz miasto musi znaleźć w swoim budżecie przynajmniej drugie tyle, by cała modernizację przeprowadzić. Jest więc  nadzieja, bo pewności wcale nie ma, że stadion lekkoatletyczny z prawdziwego zdarzenia wreszcie w Gorzowie powstanie.

Jan Delijewski