W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Alfreda, Izydora, Zoriny , 14 grudnia 2019

Remonty balkonów trwają cały czas

2019-09-29

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej remontuje kolejne balkony. Za każdym razem potrzebna jest decyzja wspólnoty, choć w tym przypadku za każdym razem sprawa nie jest prosta.

medium_news_header_25883.jpg

Jak tłumaczą w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej, balkony, zwłaszcza w starszej substancji mieszkaniowej, są stale monitorowane. Wynika to z obowiązku nałożonego przez ustawodawcę, ustawą prawo budowlane. Kontrola stanu technicznego budynku wykonywana jest raz do roku. Polega ona na przeglądzie elementów budynku i urządzeń w tym balkonów. Raz na pięć lat jest wykonywany przegląd rozszerzony o sprawdzenie jego użyteczności oraz estetyki.

Czyj jest balkon?

Największy problem zawsze jest właśnie z balkonami. Trzeba przede wszystkim przed planowanym remontem ustalić, czyj on jest? Wspólnoty mieszkaniowej czy też częścią składową danego lokalu? Zasadniczo balkony stanowią element konstrukcyjny elewacji i tym samym są częścią wspólną budynków, w związku z czym na ich konserwację, naprawę czy remonty powinni się składać wszyscy członkowie.

Jak tłumaczą specjaliści, z wielu orzeczeń sądowniczych wynika, że rozgraniczono materię w tym zakresie i przyjęto że elementy konstrukcyjne balkonu trwale związane z budynkiem obciążają wspólnotę, natomiast wierzchnią warstwę wykończeniową oraz przestrzeń wykorzystywaną wyłącznie na potrzeby mieszkaniowe lokalu, obciąża właściciela. Kolejny problem to właściciele lokali, którzy nie posiadają balkonu. Wówczas to wspólnota określa zasady – decyduje, czy balkony stanowi część wspólną, za której remont płaci cała wspólnota, czy też należy do mieszkania wykupionego, wówczas bezdyskusyjnie za remont odpowiada właściciel.

W Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej przypominają sprawę balkonu, który dwa lata temu zarwał się przy ul. Dąbrowskiego. To był właśnie przypadek, kiedy należał do mieszkania, był w złym stanie technicznym, a samego właściciele mieszkania przez dług czas w nim nie było.

Remonty jednak idą

Obecnie ZGM remontuje balkony na Nowym Mieście, przy ul. 30 Stycznia. I to też jest problem, ponieważ całe Nowe Miasto wpisane jest do rejestru zabytków. Oznacza to, że każdy remont trzeba uzgodnić w szczegółach.

Nawet jeśli naprawie podlega nie cała elewacja, a balkony, musi powstać szczegółowa dokumentacja techniczna, w tym i ta, która pokazuje, jak wyremontowane balkony muszą wyglądać oraz dokładny kosztorys.

Na terenie miasta są także kamienice, którymi Zakład Gospodarki Mieszkaniowej nie zarządza. W takim przypadku za remonty balkonów odpowiada ten, kto administruje budynkami oraz właściciele poszczególnych mieszkań.

Sami mieszkańcy remonty, czy to balkonów, czy to elewacji, oceniają bardzo dobrze. – No chciałoby się, żeby ten kawałek miasta zaczął wyglądać jak należy. Byłaby perełeczka. Ale i tak dobrze, że choć małymi kroczkami coś się zmienia – mówią.

roch