W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Beatrycze, Małgorzaty, Piotra , 18 stycznia 2020

Skutki pomrocznego zabiegania o sukces

2013-05-05

Nie w Tarnowie, ale w Gorzowie w poznaliśmy prawdziwą wartość gorzowskiej Stali. Nie wyjazdowe zwycięstwo nad mistrzem Polski, ale wygrana na własnym torze z beniaminkiem z Gniezna daje obraz rzeczywistej siły naszych żużlowców. A obraz ten nie wygląda najlepiej, mając także w  pamięci porażki z drużynami z Leszna i Rzeszowa.

I nie obwiniałbym za ten stan rzeczy trenera Piotra Palucha, który nie miał za wiele do powiedzenia przy kontraktowaniu zawodników. Nie miałbym także zbytnio pretensji do prezesa Ireneusza Macieja Zmory, który został sternikiem klubu, kiedy wiadomo już było, że lepiej dla żużla w Gorzowie już było i właśnie się skończyło. Przyczyn tej zapaści, bo o rozłożonej w czasie zapaści mówić tu trzeba, szukałbym w latach wcześniejszych, w czasach pozornego bogactwa i pomrocznego zabiegania o sukces za wszelka cenę. Kiedy myślano o żużlu w kategoriach szybkiego biznesu i sukcesu, który na różny sposób da się zdyskontować, a którego wisienką na torcie było mocno przepłacone Grand Prix. Kiedy z wielkopańskim gestem kupowano zawodników z myślą o  zrobieniu dobrego wyniku. Zapominając przy tym, że trzeba działać perspektywicznie, długofalowo, jak to gdzie indziej właśnie się odbywało. No i mamy tego owoce.

Nie wszystko jeszcze stracone, ale pierwej trzeba pogodzić się z myślą, że walczymy o utrzymanie w ekstraklasie a nie śnić o medalach. I temu celowi powinny zostać podporządkowane wszystkie posiadane jeszcze siły i środki, bez oglądania się na opinie tych, którzy sprowadzają żużel do poziomu biznesu. Bo żużel to przede wszystkim sport, a dopiero później biznes. A w sporcie trzeba przede wszystkim znajomości rzeczy oraz pracy, cierpliwości i na dłużej niż tylko w chwilach wspomaganego kasą sukcesu.

deja