W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Bogusława, Gracjana, Laury , 18 grudnia 2017

Po świętach będziemy jeść już tylko zdrowo i z umiarem

2017-04-14

No i znowu mamy święta, bo i Wielkanoc przed nami.

medium_news_header_18125.jpg

Pogoda, co prawda w tym roku nas nie rozpieszcza, ale nie psuje to specjalnie świątecznego nastroju. Wszak to święta rodzinne, radosne i bogate. Przede wszystkim bogate w jadło i napitki.  I raczej nie potrafimy się oprzeć pokusom świątecznego stołu, przy którym folgujemy sobie zaklinając się często przy tym, że po świętach będziemy jeść już tylko zdrowo, z umiarem, a nawet może specjalną dietę stosować. Ale święta, to święta, żal sobie odmówić…

Tradycyjnie już na okoliczność tych świąt przypominamy, że najlepiej spożywać świąteczne frykasy z umiarem, pijąc przy tym dużo zwykłej wody, która daje uczucie sytości i przyspiesza metabolizm. Mięsa i wędliny - z natury tłuste i bardzo kaloryczne – dobrze jest uzupełniać warzywnymi sałatkami z naturalnym jogurtem i dużą ilością świeżych ziół (pietruszka, bazylia), co ułatwi trawienie i zmniejszy zawartość przyjętych kalorii. I pamiętajmy, że zdrowsza jest tu wołowina i drób niż tak preferowana przez nas wieprzowina w różnej postaci. Z ciast natomiast wybierajmy te mniej słodkie (z mniejszą ilością cukru) i w mniejszych kawałkach. Jedzmy za to dużo owoców, w tym nasze polskie jabłka, które nie tylko mają cenne witaminy, ale i moc uzdrawiania układu pokarmowego, ze względu m.in. na zawarty w nich błonnik.

Do dobrego jedzenia nie zaszkodzi wypić lampkę wytrawnego wina lub szklaneczkę dobrego piwa albo i kieliszek czegoś mocniejszego. Byle nie za dużo! W niewielkiej ilości pomoże na trawienie. Większej ilości, zwłaszcza mocnego alkoholu zdecydowanie nie polecamy, gdyż może zaszkodzić, choć przez jakąś chwilę rozweseli…

Smacznego jajka, bez którego nie byłoby świąt Wielkiej Nocy, a przynajmniej świątecznego śniadania! Jedno czy drugie – samo w sobie - na pewno nie zaszkodzi… Jeszcze lepszy będzie świąteczny spacer, do którego mimo wszystko zachęcamy, bez względu na pogodę. Inna sprawa, że po spacerze to i apetyt większy…

Wesołych świąt!

Redakcja