W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Celiny, Hilarego, Janusza , 21 października 2017

Gorzowianie chcą wiedzieć, kiedy i co się zadzieje lub zmieni

2017-04-17

Już wiadomo, że do końca listopada ma zakończyć się zapowiadana rewitalizacja słynnego „kwadratu”, czyli parku przy ul. Chrobrego.

medium_news_header_18137.jpg

Na razie trwają poszukiwania wykonawcy, który do przerobienia będzie miał około 5 mln zł. W zmian ma uporządkować teren, wyciąć trochę drzew, zrobić fontannę, postawić nowe ławki i oświetlenie oraz zorganizować strefę zabaw dla dzieci i wypoczynku dla dorosłych.

Nie wszystkim tak daleko idąca rewitalizacja się podoba. Całkiem sporo osób chciałby zwyczajnego odnowienia, uporządkowania i zachowania klimatu tego mocno zielonego miejsca, czyli bez wycinania drzew i zasadniczej przebudowy. Także, oczywiście, bez pijaczków i meneli okupujących połamane ławki, jak dzieje się tam dzisiaj. Na szczęście pomnik II Armii WP pozostaje na swoim miejscu i nie będzie wyrzucany ani przesuwany w inne miejsce.

Przy okazji mam apel do magistratu, w imieniu wielu czytelników, którzy za naszym pośrednictwem proszą o sporządzenie i publiczne przedstawienie harmonogramu realizacji wszystkich planowanych w najbliższym czasie miejskich inwestycji, ponieważ tyle się dzieje, że zaczynamy się powoli gubić. Gorzowianie chcą po prostu mieć wiedzę, podaną w sposób uporządkowany, kiedy w mieście w zakresie inwestycji coś się zadzieje, powstanie lub tylko się zmieni. Pytają np. kiedy ostatecznie zostanie zrobiona Kostrzyńska czy Myśliborska i w jaki sposób będzie się to odbywać? Co będzie z rewitalizacją Parku Siemiradzkiego i Schodami Donikąd? Co z deptakiem na Strzeleckiej i ścieżkami nad Kłodawką? Jak będzie wyglądała w czasie i przestrzeni modernizacja linii oraz taboru tramwajowego? Kiedy zostanie wybudowana hala sportowa i zostanie odbudowana kładka dla pieszych na moście kolejowym? A co rondem przy Rolniku i pomnikiem Adasia? Co z centrum przesiadkowym przy dworcach kolejowym i autobusowym?  Do tego dochodzą pytania o deptak na Sikorskiego i Arsenał Kultury w dawnej Przemysłówce oraz wieloma innymi miejscami, które w najbliższych latach mają się zmienić. Zrobienie takiego przewodnika po gorzowskich inwestycjach, czyli sporządzenie ich wykazu i haromonogramu prac z finałem włącznie, nawet jeśli nie wszystko jest już precyzyjnie zaplanowane i ustalone, nie jest chyba zbyt trudnym zadaniem? Oczywiście mogą to uczynić dziennikarze, ale zrobiony przez urzędników będzie wyglądał lepiej i wiarygodniej. Będzie także jasnym przekazem i zobowiązaniem zarazem.

Jan Delijewski