W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

Powodów do euforii nie znajduję, ale dziadostwa także nie widzę

2017-11-10

Wreszcie Gorzów ma się czym chwalić i to w skali całego kraju.

medium_news_header_20120.jpg

Nasze miasto pod względem zrównoważonego rozwoju znalazło się na 19 miejscu w Polsce i pierwszym w woj. lubuskim w grupie miast na prawach powiatu. Ranking przygotowali naukowcy z Politechniki Warszawskiej na podstawie danych GUS, a pod uwagę wzięli 16 kryteriów, w tym m.in. wydatki na projekty inwestycyjne, liczbę pracujących, liczbę podmiotów gospodarczych, saldo migracji, liczbę absolwentów szkół ponadgimnazjalnych, odsetek mieszkańców korzystających z oczyszczalni ścieków itd.

W Polsce jest obecnie blisko 70 miast na prawach powiatu. 19 miejsce wśród nich jest bardzo dobre. Tym bardziej, że w innych rankingach Gorzów nie wypada najlepiej, ale dzieje może tak właśnie dlatego, że nasze miasto w niczym specjalnie się nie wyróżnia, gdyż rozwija się w miarę wszechstronnie, czyli właśnie w sposób zrównoważony, bez fajerwerków i ścigania się z innymi w poszczególnych dziedzinach. Przez to czasami uważane jest przez wielu za szare, nudne i bez perspektyw. Oceny i odczucia mogą więc być różne. Wszystko jednak zależy od potrzeb, oczekiwań i punktu widzenia danego mieszkańca oraz gościa wizytującego miasto. O politykach, szczególnie przed wyborami, tu nie wspominam.

Powodów do euforii osobiście nie znajduję, ale dziadostwa, jak wmawiają nam niektórzy, także nie widzę. Oczywiście, zawsze może i powinno być lepiej i więcej, ale nie mylmy tego z wańkowiczowskim chciejstwem.

Jan Delijewski