W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Alfreny, Rufina, Wincentego , 19 lipca 2018

Łatwo się o tym przekonać jadąc chociażby w Polskę

2018-07-02

To już 761 lat  najpierw Landsberg a teraz Gorzów Wielkopolski cieszy się prawami miejskimi.

medium_news_header_22191.jpg

Właśnie 2 lipca miasto świętuje swoje urodziny. To także pierwsza rocznica pożaru katedralnej wieży, który wstrząsnął nie tylko Gorzowem.

Miasto trochę się rozwija, trochę zwija, natomiast katedra nie tylko się odbudowuje, ale przy okazji także zmienia swoje wnętrze, o czym przekonają się wszyscy po zakończeniu prac. Jedno co przez wieki się nie zmieniło, to Warta, która nadal przez miasto płynie, choć i ona ulega ciągłym przeobrażeniom, jak to rzeka poddana działaniu praw natury i człowieka.

Tymczasem mamy lato i wakacje, czyli czas wypoczynku oraz relaksu nie tylko dziatwy szkolnej. Dwa miesiące letnich dni zlecą jednak jak z bicza strzelił, choć zdaje się być  to kawał czasu. A po wakacjach czeka nas wyborcza gorączka. Wszak najpóźniej w listopadzie czekają na wybory radnych i prezydenta tego wiekowego miasta, które w wielu dziedzinach  jest rzeczywiście stare, ale i mocno zapóźnione w rozwoju cywilizacyjnym. Przede wszystkim brakuje w nim ładu i składu – począwszy od planów inwestycyjnych po ich realizację, a skończywszy na zwykłym porządku, czystości i estetyce, kulturze  życia i bycia. Przykre to, ale prawdziwe, o czym łatwo się przekonać jadąc chociażby w Polskę, niekoniecznie na wypoczynek.

Jan Delijewski

P.S. Tylko przypominam, że Gorzów wbrew nazwie wcale nie jest wielkopolski.