W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Alfreny, Rufina, Wincentego , 19 lipca 2018

Przyspieszenia nie widać, ale może to tylko złudzenie?

2018-07-10

Na ulicy Sikorskiego trwa remont, którego tempo nie budzi entuzjazmu, a nawet osłabia.

medium_news_header_22251.jpg

Tak przynajmniej mówią ci, którzy tam prowadzą biznesy, pracują w sąsiedztwie albo tylko bywają. Tymczasem prezydent chwali wykonawcę remontu  za przyspieszenie. Wykonawca zaś zapewnia, że termin zakończenia całej inwestycji nie jest zagrożony.

Jeden z przedsiębiorców (firma Nilago) jednak nie wytrzymał i ogłosił, że zwija swój interes. Ale będzie od miasta dochodził odszkodowania (40 tys. zł), bo to na skutek tak a nie inaczej zaplanowanego oraz prowadzonego remontu traci tyle, że interes stał się nieopłacalny. Inni jeszcze działają, ale zewsząd słychać narzekania.

A przed nami jeszcze budowa deptaka. To wielka niewiadoma. Według prezydenta ma ożywić centrum miasta, w którym nie ma zbyt wielu atrakcji przyciągających mieszkańców oraz turystów. Według wielu gorzowian to jednak nic nie da, a tylko pogorszy komunikację w śródmieściu, bo na objazdach mogą tworzyć się korki. Pożyjemy, zobaczymy. Odwrotu jednak już nie ma, gdyż sprawy zaszły za daleko. Na razie trwa remont, którego obraz prezentujemy na zdjęciach zrobionych w ostatni poniedziałek. Przyspieszenia nie widać, ale może to tylko złudzenie?

Jan Delijewski