W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Dalidy, Juliusza, Łucji , 13 grudnia 2018

Wracają saharyjskie upały i lepiej nie wystawiać głowy na słońce

2018-08-06

Najpierw były zapowiedzi budowy kładki dla pieszych przez Wartę.

medium_news_header_22434.jpg
Był most kolejowy i była kładka dla pieszych, i było dobrze, ale kładki już nie ma i nie wiadomo kiedy będzie…

Teraz słyszymy, że władze Gorzowa czynią starania, by nasze miasto znalazło się w rządowym programie „Mosty dla regionów”, by wybudować nową przeprawę mostową na wysokości ul. Kosynierów Gdyńskich. Udział w tym programie zapewnia dofinansowanie do  wysokości 80% kosztów inwestycji.

Problem w tym, że Gorzowa nie ma na rządowej liście tego programu, który ma dysponować nieco ponad 2,5 mld zł, co oznacza, że tych mostów w kraju może powstać ledwie kilkanaście albo trochę więcej, bo to są jednak bardzo kosztowne budowle. Jakie są więc szanse, że rządowi urzędnicy znajdą dodatkowe miejsce na liście i pieniądze na inwestycje dla naszego miasta? Śmiem sądzić, że marne, żeby nie powiedzieć, że iluzoryczne… Ale próbować trzeba. Kto nie skreśli kuponu, ten przecież w lotka nie wygra na pewno. Inna sprawa, że opowieści najpierw o odbudowie starej, a później o budowie nowej kładki dla pieszych przez Wartę coraz bardziej przypominają historię z króliczkiem, którego gonić wypada i trzeba, ale już niekoniecznie go złapać.

A poza tym wracają saharyjskie upały i lepiej nie wystawiać głowy na słońce.

Jan Delijewski