W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Gerwazego, Protazego, Sylwii , 19 czerwca 2019

Żeby nie było, że młodzi są niewdzięczni, nie pamiętają…

2018-12-10

Przybywa w mieście ludzi starszych i potrzebujących wsparcia w codziennym życiu.

medium_news_header_23491.jpg

Szczególnie potrzebujących pomocy w drobnych naprawach, przy wbiciu przysłowiowego gwoździa czy wymianie uszczelek w cieknącym kranie. Dlatego strzałem w dziesiątkę jest pomysł stowarzyszenia Brata Krystyna, by w mieście powstała „instytucja” tzw. złotej rączki, czyli fachowca od napraw i usług wszelakich. Oczywiście nieodpłatnych i  w rozsądnym zakresie.

Miasto pomysł kupiło i sfinansuje działalność owej złotej rączki, ale tylko kwotą 5.000 (słownie: pięciu tysięcy złotych), czyli w niewielkim zakresie. Pieniędzy wystarczy więc może na miesiąc, dwa, ale nie dłużej. Trochę szkoda, że władze miasta tak nisko wyceniają potrzeby seniorów i osób niepełnosprawnych przy tak ogromnych możliwościach miejskiego budżetu, który w przyszłym roku ma zbliżyć się do miliarda złotych. Tym bardziej , że w innych, wcale nie bogatszych miastach podobne programy realizowane są za znacznie większe pieniądze.

Może więc te 5.000 zł to tylko tak na dobry początek? Ku radości i zadowoleniu tych, którzy w dużej mierze to miasto budowali i rozwijali? Żeby nie było, że młodzi i młodsi są niewdzięczni, nie pamiętają i w ogóle starość i słabość mają w pogardzie…

Jan Delijewski