W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Amielii, Idalii, Leopolda , 15 listopada 2019

Obiecanych tramwajów nie zobaczymy jesienią

2019-10-14

Za nami wybory parlamentarne, przed nami kilka dni polskiej złotej jesieni.

medium_news_header_26029.jpg

Jako człek ciepłolubny od urodzenia, chciałbym aby te dni trwały jak najdłużej. Niestety, w prognozach pogody już widać jesienne szarugi i pluchy.

Tymczasem miasto nadal rozgrzebane i w  budowie, a jazda slalomem po wielu ulicach coraz częściej wzbudza irytację u kierowców. Drogowe wykopki widać nie tylko na Sikorskiego, Kazimierza Wielkiego czy Kostrzyńskiej, ale także na innych drogach. Poślizgi, opóźnienia, chaos i jakby brak koordynacji widać gołym okiem. A kilkudniowe zamknięcie wjazdu ze Żwirowej na Błotną, które niemal odcięło mieszkańców Piasków od miasta, tak zezłościło wielu z nich, że dawali temu wyraz w telefonach do redakcji. Tak wyszło…

Obiecanych tramwajów też raczej nie zobaczymy jesienią na żadnych z tras, bo tramwajowe drogi długo jeszcze będą nieprzejezdne. I ciągle przy tym nie wiemy, czy aktualny jest plan budowy nowej linii na Manhattan przez Piłsudskiego, czy też należy o nim zapomnieć z powodu braku pieniędzy, które wyszły wcześniej z kasy lub zostały na inne cele rozdysponowane. Po prostu chciałbym to wiedzieć, bo nie tylko dla mnie, ta nowa linia jest racją bytu komunikacji tramwajowej w Gorzowie, gdyż na Walczaka po starej trasie nowe wozy z Pesy będą przecież wozić głównie powietrze.

Jan Delijewski