W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Janusza, Marii, Reginy , 21 listopada 2019

Jakieś lasery i inne bajery w zupełności wystarczą

2019-11-08

Zamiast kilku dni, niespełna dwie doby trwało wyłączenie ogrzewania i wstrzymanie dostaw ciepłej wody na Gorczynie. Przynajmniej w tej części  Manhattanu, gdzie mieszkam.

medium_news_header_26250.jpg

Jestem więc pod ogromnym wrażeniem tego szybkiego, wręcz błyskawicznego przekierowania do nowej rury gorącej wody płynącej  Elektrociepłowni na gorzowskie osiedla. W dzisiejszych czasach, kiedy raczej normą są opóźnienia i poślizgi we wszelkiego rodzaju remontach i naprawach, zrobienie i oddanie do użytku czegoś przed terminem staje się naprawdę wielkim wyczynem. Można? Można. Wyrazy szacunku i uznania z mojej strony. Tym większe, że zimna nie znoszę fizycznie i psychicznie, w przeciwieństwie do red. Renaty Ochwat, która nie lubi z kolei gorąca i ciepła.

I wcale nie robi mi się cieplej, kiedy pomyślę o zimie, Sylwestrze i Nowym Roku. Bo to znowu człowiek zrobi się starszy, a im starszy,  tym jest mu zimniej i coraz więcej nie wiedzieć co dolega. A skoro mowa o Sylwestrze…. Ponoć trwają już przygotowania do Sylwestra miejskiego w Gorzowie, ale okryte są tajemnicą. Na razie więc nie wiadomo, gdzie, jak i z kim będzie można powitać pierwszy dzień Nowego Roku. A póki nie wiadomo, to nieśmiało proponuję i postuluję, by tym razem powitanie nastąpiło bez fajerwerków, czyli bez  tego huku wystrzałów, błysków i śmierdzącego dymu. Czyli bez przestraszania zwierząt domowych i dzikich oraz dodatkowego trucia nas wszystkich pospołu. Powietrze mamy już wystarczające zatrute, by jeszcze bardziej je zatruwać fajerwerkami. Jakieś lasery i inne bajery w zupełności wystarczą i wielu ludzi naprawdę ucieszą. I wyjdzie na zdrowie.

Jan Delijewski