W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Anieli, Feliksa, Kamili, 31 maja 2020

Wszystko inne staje się teraz mniej ważne

2020-05-08

Jeszcze poczekamy na zakończenie remontu ul. Sikorskiego. Kiedy to się stanie? Tego tak naprawdę nikt chyba nie wie.

medium_news_header_27592.jpeg

Właśnie trwa budowa ronda przy domu towarowym „Rolnik”, który domem towarowym jakim pamiętamy z poprzedniej epoki, dawno już nie jest. Tak samo pomnik Adasia, jak pieszczotliwe nazywali gorzowianie postument z rzeźbą Adama Mickiewicza, nie wróci na dawne swe miejsce właśnie z powodu budowy tego ronda. Na razie stoi gdzieś tam z boku mocno zakonspirowany, by się przypadkiem nie dał zdewastować chuliganom, których przecież  w mieście nie brakuje. Jedyne co tam na swoim miejscu pozostanie to torowisko tramwajowe, po  którym już nawet jeżdżą nowe tramwaje  w ramach praktycznego sprawdzania stanu torów tramwajowych, jak i samych tramwajów.

Za to jest już prawie gotowa część deptakowa przy katedrze, która zapewne jednym bardzo się spodoba, u innych zaś wzbudzi niesmak i niepokój z powodu totalnego zabetonowania kolejnego fragmentu miejskiej przestrzeni, co w obliczu zmian w klimacie, raczej nie jest dobrym rozwiązaniem, od którego zresztą na świecie coraz częściej się odchodzi. Jak będzie w Gorzowie, przekonamy się już latem, które zgodnie z prognozami znowu ma być upalne i burzowe…

Tymczasem rozpoczyna się wielka przebudowa naszego gorzowskiego traktu królewskiego, czyli ulic Chrobrego i Mieszka I, co m.in. oznacza, że tam tramwaje długo jeszcze nie pojadą, a mieszkańcy pobliskich domów będą musieli swoje tam przeżyć. Ale tak to bywa z remontami. Oby tylko efekty tej przemiany były godne i zgodne z oczekiwaniami, choć  i w tym zakresie mieszkańcy także mocno się różnią, co nie powinno dziwić nikogo. Natomiast na Spichrzowej nie ma wielkich oczekiwań w związku z zapowiadamy remontem, bo tu jedynie chodzi, by droga, a raczej nawierzchnia była zwyczajnie gładka i w miarę prosta.

A najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, by miasto było wolne od tego cholernego koronawirausa, bo przez niego wszystko inne staje się mniej ważne. A tak przecież być nie może.

Jan Delijewski

P.S.Tylko przypominam, że Kostrzyńska także jest ciągle placem budowy, choć przejezdnym w obie strony.

Fot. Dariusz Wieczorek