W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Estery, Kiry, Rudolfa , 7 lipca 2020

Odpuszczamy sobie, a innym jakby bardziej

2020-06-22

No  i zaczęło się kalendarzowe, astronomiczne i pod każdym innym względem regularne lato.

medium_news_header_27886.jpg

Za nami kilka chłodniejszych i deszczowych dni, ale wraca ciepełko, a wraz z nim na horyzoncie widać upały, ale i kolejne burze, nawałnice i gradobicia oraz powodzie. I trzeba się na to przygotować.

Tymczasem w lubuskich lasach pojawiły się kurki i borowiki zwane prawdziwkami. Ja poczekam jednak na podgrzybki, bo smakują mi najbardziej w każdej postaci, choć ze zbieraniem już u mnie gorzej, ale jakoś damy radę.

Za to nasza Stal nie dała rady w Lublinie, gdzie dostała solidne lanie od miejscowej drużyny żużlowej, która wcześniej sama zebrała baty we Wrocławiu. To Stal taka słaba czy inni tacy mocni? Zresztą, kto miał mecz w Lublinie wygrać, skoro liderzy przywozili zera…

A zaraza nie tylko nie odpuszcza, ale coraz dalej i szerzej się zapuszcza, ale inaczej chyba być  nie mogło, skoro administracyjnie odpuszczono nam aż nadto zakazy i nakazy w reżimie sanitarnym, a i  odpuszczamy sobie oraz innym jakby bardziej. Może da się jeszcze coś z tym zrobić nim chorych zacznie przybywać niebezpiecznie za dużo? Ja tam nie straszę, ale słucham uważnie i powtarzam tylko to,  co mówią fachowcy znający się na epidemiach i  koronawirusie.

Uważajmy więc na siebie, bo jeszcze nie znaleziono skutecznego leku ani nie wynaleziono szczepionki.

Jan Delijewski