W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Andrzeja, Maury, Ondraszka, 30 listopada 2020

Zaraza sama nie pójdzie sobie bez ofiar precz

2020-10-21

Tylko ostatniej doby stwierdzono, że 105 gorzowian zakaziło się koronawirusem. W tym jest kilkudziesięciu podopiecznych jednego z DPS-ów.

medium_news_header_28862.jpg

W  całym kraju dzienne przyrosty przekroczyły już 10 tysięcy zakażeń  i kolejną setkę zmarłych. Gorzowski szpital wstrzymał planowe przyjęcia na większość oddziałów, bo zaraza pojawiła się wśród pacjentów i personelu. Ponadto w szpitalu szykowane są dalsze miejsca dla ciężkich przypadków chorych na COVID-19. Odłożone w czasie zostało także otwarcie katedry po remoncie, gdyż biskup Tadeusz Lityński, który miał odprawić inauguracyjną mszę, ma koronawirusa. Tak więc koronawirus się szerzy, zaraża i przeraża. Tylko patrzeć jak pojawią się kolejne administracyjne zakazy, nakazy i wskazania, bo coś z ta zarazą trzeba przecież zrobić. Sama nie przejdzie i nie pójdzie sobie bez ofiar w ludziach i strat materialnych oraz innych.

A szczepionki na koronawirusa, jak nie było tak nie ma i chyba nieprędko będzie. Gorzej, że nie ma także  skutecznego leku przeciwko chorobie, która niesie ludzkości zagrożenie, jak ongiś dżuma, cholera i ospa razem wzięte, bo świat stał się jedną wielką wioską i wirus może w ciągu doby przenieść się dalej o tysiące kilometrów. I nie mówmy, że go nie ma, kiedy gołym okiem widać jak dotyka ludzi i całe narody.

Jan Delijewski