W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Na szlaku »
Sławy, Sławosza, Żelisławy , 23 lipca 2017

W mieście twórcy Walkirii i księżnej Marianny

2017-05-19

Słynna na cały świat opera. Urokliwe centrum. Intrygujący erem na obrzeżu. Ale i szlak śladami kompozytora – to znaki szczególne Bayreuth, miasta, które naprawdę warto zobaczyć.

medium_news_header_18425.jpg

Do Bayreuth pielgrzymują wszyscy, którzy kochają opery Ryszarda Wagnera. Aby dostać się na słynny Festiwal Wagnerowski, trzeba sobie rezerwować miejsca rok, a nawet dwa do przodu. Ale i bez tego warto tam zajrzeć. Bo zwyczajnie zauracza.

Księżna Wilhelmina postawiła miasto na nogi

Bayreuth dziś to przede wszystkim miasto Wagnera. Przez centrum wiedzie czytelnie wyznaczony szlak kompozytora. A miejsca szczególne dla niego oznaczone są małymi figurkami Wagnera i tablicami opisującym, co to za miejsce i dlaczego warto się tu zatrzymać. Jedna mało kto wie, że Bayreuth to miasto, które tak naprawdę zaczęło coś znaczyć dzięki księżnej Wilhelminie Pruskiej, ukochanej najstarszej siostrze Fryderyka II Wielkiego z domu Hohenzollern.

Kiedy pruska księżniczka trafiła do tego małego jednak bawarskiego miasteczka, było ono taką sobie mieścinką, jakich wiele wówczas było w Niemczech. Dopiero przybycie Wilhelminy, która w wyniku polityki dynastycznej ojca została wydana za niekochanego przez siebie Fryderyka, margrabiego Bayreuth, sprawiło, że miasteczko rozkwitło. Sama księżna otaczała się światłymi ludźmi, sponsorowała kulturę i sztukę. Dość powiedzieć, że tu urodziło się rokoko.

Na jej dworze bywał królewski brat, przyjaźniący się z rodziną poeta i filozof Wolter, zjeżdżała śmietanka towarzyska ówczesnej Europy. O tym, jak jednak kiepsko jej się tu żyło, można się przekonać, czytając jej listy do królewskiego brata.

Dziś posąg władczyni spogląda na miasto z wysokiej skarpy. I cieszy się, że jednak od jej czasów miasto tylko rozkwitło.

Miasto Walkirii i antysemityzmu

Drugim znanym mieszkańcem Bayreuth był Ryszard Wagner, kompozytor doby romantyzmu, twórca „Pierścieni Nibelungów”, „Tristana i Izoldy”, „Tannhäusera”, „Lohengrina” i wielu innych. Do bawarskiego miasteczka trafił w 1872 roku, dzięki królowi bawarskiemu Ludwikowi, który sponsorował jego prace. To tu kompozytor rozpoczął budowę wielkiego teatru, w którym do dziś odbywają się festiwale jego imienia, jedna z najsłynniejszych imprez muzycznych na świecie.

Przez całe stare miasto wiedzie szlak śladami kompozytora. Można obejrzeć kamienicę, w której mieszkał, lokale, w których bywał. Przechodzi się też obok Opery w Bayreuth, drugiego i nieco bardziej słynnego teatru muzycznego w mieście. Szlak starannie pisuje dzieło życia, ale też i nie pomija ciemnych stron życia kompozytora. Na jeden z tabliczek można bowiem przeczytać o tym, jak pewien tekst Wagnera na długie lata wyeliminował z życia, ale i z obiegu kulturowego osobę i dzieło innego wybitnego kompozytora Feliksa Mendesohhna-Bartoldy, Żyda. Wagner bowiem był zaprzysięgłym antysemitą, a jego wątpliwej jakości dziełko nosiło tytuł „Żydostwo w muzyce”. Z innej tabliczki można się dowiedzieć, że Wagner był skandalistą i seksistą. Trzeba przyznać, że rzadko się zdarza, aby promocja miasta w taki sposób opisywał słynnego mieszkańca miasta.

Ale szlak wiedzie po naprawdę urokliwym centrum i jak się nim przejdzie, to znakomicie poznaje się miasto.

Erem na skraju miasta

Kolejnym znakiem firmowym Bayreuth jest Erem, swego rodzaju świątynia dumania i odosobnienia księżnej Wilhelminy. Przedziwna budowla inkrustowana muszlami i ozdobiona złoconymi posągami z przepiękną fontanną stoi w zachwycającym rokokowym ogrodzie. W czasach księżnej Wilhelminy to było bardzo modne miejsce, niemal wszyscy majętni, nie tylko koronowane głowy, sobie takie eremy stawiali. Dziś to wymuskane miejsce, ulubiony park mieszkańców miasta, ale i znak turystyczny. Dojechać można świetnie funkcjonującą komunikacją miejską. A jeśli ktoś się wybiera samochodem, to znajdzie tu obszerny parking, który poza sezonem turystycznym jest bezpłatny.

Poza tym w samym centrum jest sprytnie poprowadzony ciek wodny, który uruchamia różne urządzonka fascynujące na równi dzieci i dorosłych.

Bayreuth nawet tym, którzy nie przepadają za muzyką Ryszarda Wagnera powinno się spodobać. Zadbane, ukwiecone miasteczko tchnie spokojem. A jak dodać do tego mnóstwo rozlicznych knajp i knajpeczek, w których można popróbować kuchni z różnych zakątków świata, to zwyczajnie warto zjechać z autostrady, aby tam zajrzeć.

Renata Ochwat

Warto wiedzieć:

Wszystkie zabytki w Bayruth są świetnie oznaczone, tak więc bez kłopotu trafia się do wybranych obiektów. Osobno funkcjonuje przywołany wcześniej szlak śladami Ryszarda Wagnera. To stópki namalowane wprost na chodnikach. Przy niektórych obiektach stoją posążki kompozytora.

Chociaż Ryszard Wagner w Bayreuth spędził zaledwie kilka lat, pozostaje do dziś najbardziej znanym mieszkańcem. Na całym świecie melomani z jego nazwiskiem kojarzą właśnie to miasto, a nie rodzinny Lipsk czy Wenecję, gdzie zmarł.

Dziełko „Żydostwo w muzyce” Ryszarda Wagnera mocno odcisnęło się na kulturze muzycznej XIX wieku i długim cieniem położyło się na życiu wielu kompozytorów. W XX wieku było jednym z podwalin nazistowskiej doktryny kulturalnej. Dodać trzeba, że sam Wagner był ulubionym kompozytorem Hitlera. Ciekawostką jest też i to, że muzyki Wagnera, właśnie za takie podejście do kwestii żydostwa sprawiło, że od zakończenia wojny w Państwie Izrael nie gra się ani nie słucha jego muzyki, a znakomita Orkiestra z Tel Awiwu nie grywa w Bawarii.

Drugim kompozytorem związanym z miastem jest Franciszek Liszt, który zmarł w Bayreuth, jest tam pochowany a w mieście działa muzeum jemu poświęcone. Warto wspomnieć, że choć obu kompozytorów nic nie łączyło, to ich groby są usytuowane blisko siebie. Sam Liszt był polonofilem, przyjaźnił się z polskimi artystami doby romantyzmu, w tym z Fryderykiem Chopinem.

bayreuth-1.JPG
bayreuth-10.JPG
bayreuth-3.JPG
bayreuth-4.JPG
bayreuth-5.JPG
bayreuth-6.JPG
bayreuth-7.JPG
bayreuth-8.JPG
bayreuth-9.JPG