W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Na szlaku »
Arety, Marty, Marcina , 24 października 2017

To tu narodziły się sztuki walki

2017-08-05

Klasztor Shaolin w Chinach rozsławił na cały świat dopiero film o walkach kung - fu pod tym samym tytułem z lat 80.

medium_news_header_19215.jpg
Taka brama wita gości klasztoru

Shaolin Si – Świątynia Młodego Lasu – założony został na początku VI wieku przez przybyłego z Indii mnicha. Słynie on na cały świat jako miejsce, w którym powstały chińskie sztuki walki. To z nich rozwinęło się kung-fu, karate i judo.

Kompleks świątynny był miejscem, gdzie mnisi przekazywali młodszym następcom mądrości wieków i umiejętności sztuk walki wręcz.

Mnisi ćwiczyli bardzo ciężko – uderzali stopami w kamienną posadzkę tak mocno, że przez wieki uczynili w nich wgłębienia. Palcami walili w worki z piaskiem i pobliskie drzewa. Do dziś widać na nich ślady owych ćwiczeń.

Opracowali kilkanaście stylów walki, np. styl pijanego mnicha.

Dziś klasztor Shaolin odwiedzają turyści z całego świata oraz przybywający z pielgrzymkami mnisi i świeccy wyznawcy buddyzmu.

Przez wieki kompleks Shaolin pozostawał nieznany. Rozsławił go dopiero film o walkach kung-fu z początku lat 80. Film opowiada o obronie klasztoru przez 12 odważnych mnichów przed wrogami z głębi Chin. Pełno w nim efektowych, zmontowanych fragmentów walk dla uzyskania lepszego efektu filmowego.

Dzisiaj wokół klasztoru działa mnóstwo szkół nauki sztuk walki. Ćwiczą w nich tysiące młodych Chińczyków. Nauka jest dość droga – ponad 1 tys. dolarów  za rok.

Młodzi adepci kung-fu sporo potrafią. Turystom prezentują półgodzinny pokaz swych umiejętności. Na koniec zapraszają gości na scenę. Zawsze wygrywa cudzoziemiec, co jest gestem uprzejmości Chińczyków wobec przybyszów z daleka.

Andrzej Włodarczak


Rzeźba przed wejściem do klasztoru

Wielki dzwon wzywa uczniów do ćwiczeń

Na turystów czekają takie pamiątki

W niejednym drzewie widać głębokie ślady po ćwiczeniach uczniów – silnymi uderzeniami palcami

 Każdy może zapalić świeczkę za dusze zmarłych mnichów  z klasztoru

W takich grobowcach – stupach – pochowane są szczatki mnichów z klasztoru Shaolin