W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Na szlaku »
Arety, Marty, Marcina , 24 października 2017

Na jedwabnym szlaku

2017-09-30

W jednym kokonie nitka jedwabiu ma 1200 m długości. Za jego wydanie poza Chiny niegdyś groziła śmierć.

medium_news_header_19743.jpg
Taka piękna odzież jedwabna kosztuje kilkaset dolarów 

Aby jednak uzyskać jedwabną nić właściwej grubości – łączy się aż 8- 9 nitek. Powstają z nich piękne wyroby rozsławiające Chiny od wieków na cały świat. Dodajmy – wyroby bardzo piękne, ale i dość drogie.

Jedwabny szlak. Legendarny szlak zyskał romantyczną nazwę dopiero w końcu XIX wieku. Został tak określony przez niemieckiego geografa. To międzykontynentalne połączenie funkcjonowało już w 200 roku jako droga łącząca cesarstwo rzymskie i dwór cesarza Chin, a kupcy spoza tych imperiów prowadzili handel na całej długości szlaku.

Przed odkryciem morskiej drogi do Indii Jedwabny Szlak był najważniejszym połączeniem między Wschodem i Zachodem.

Przez wiele stuleci jedwab pełnił w Chinach funkcję waluty. Urzędnicy państwowi i oficerowie, a także zagraniczni posłowie często otrzymywali bele jedwabiu w prezencie lub w formie zapłaty. Ten cenny produkt eksportowano na Bliski Wschód i do imperium rzymskiego wspomnianym Jedwabnym Szlakiem.

Chińczycy utrzymywali monopol na jedwab do około 200 roku przed naszą erą. Wtedy to właśnie tajemnica jego wytwarzania przedostała się do Korei i Japonii. Zachód, a konkretnie Bizancjum, poznał jedwab dopiero w VI wieku naszej ery. Chińczycy bowiem pod karą śmierci zabraniali wywozu kokonów jedwabnika i rozpowszechniania wiedzy o jego hodowli.

Podczas niedawnego pobytu w Chinach miałem okazję zwiedzić wzorcowy, pokazowy zakład produkcji jedwabiu. Prześledzić wszystkie etapy wytwarzania pięknej delikatnej tkaniny. Zwieńczeniem zwiedzania był pobyt w olbrzymim sklepie z najróżniejszymi wyrobami z jedwabiu. Od bielizny, odzieży i pościeli poprzez ozdobne przedmioty. Ceny – światowe.

Andrzej Włodarczak

Larwa jedwabnika chowa się w kokonie z bardzo cienkich i długich nitek

Przy wejściu do fabryki jedwabiu tablica najbardziej zasłużonych pracowników

To już larwy jedwabnika

Kokony jedwabiu podlegają selekcji

 Kokony wędrują do gorącej wody

Wyciąganie nitek z kokonów

Surowa tkanina z jedwabiu

Jedwabna pościel

Piękne obrusy

Nielicznych Chińczyków stać na odzież z naturalnego jedwabiu