W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Dory, Gerarda, Maryny , 24 września 2020

Doceń sąsiada

2013-03-21

Słynny socjolog, Florian Znaniecki twierdził, że „twórczy rozwój ludzkości wymaga, aby człowiek uczestniczył aktywnie w co najmniej dwóch kulturach, doceniając obie”. Nie wiem, czy radni Rady Miasta Gorzowa ogłaszając rok 2013 rokiem kultury mniejszości narodowych znali tę maksymę. Na pewno przyświecała ona organizatorom konferencji, która odbyła się w końcu ubiegłego roku jako wspólna inicjatywa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej oraz Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta. Wystąpienia tam wygłoszone zawarte są w książce wydanej przez PWSZ pod redakcją naukową – Beaty Orłowskiej i Krzysztofa Wasilewskiego.

„Mniejszości regionu pogranicza polsko-niemieckiego. Separacja, adaptacja, integracja, asymilacja”

Często nie dostrzegamy obecności obok nas ludzi wywodzących się z innej kultury, często o ich kulturze myślimy stereotypami, sami sobie robiąc przy tym krzywdę, bo przecież zrozumienie innych winno być podstawą życia i funkcjonowania w środowisku.  Temat konferencji i książki dotyczył pogranicza polsko-niemieckiego, ale nie tylko Ziemi Lubuskiej, lecz także Pomorza oraz Warmii i Mazur, gdzie relacje między Polakami a Niemcami były znacznie trudniejsze. Uwzględniono także obecność innych mniejszości: Ukraińców, Łemków, Cyganów, Żydów. Z referatów powstała zróżnicowana tematycznie, ale bardzo ciekawa książka.

W części pierwszej, wprowadzającej, na baczną uwagę zasługuje artykuł dr hab. Anny Zielińskiej z prezentację występowania wielojęzyczności w województwie lubuskim.

Druga część jest prezentacją zagadnień związanych z mniejszościami widzianymi przez pryzmat historii, bo znajomość przeszłości w znacznym stopniu ułatwia zrozumienie obecnych kontekstów mniejszości. Na przykład w okresie Polski Ludowej dążono do wyrugowania wszystkich innych, a narzucano wyłącznie polską narodowość i kulturę. Bardzo ciekawy jest rozdział o ewolucji statusu prawnego ludności niemieckiej od odebrania Niemcom po wojnie wszystkich praw obywatelskich i majątkowych, aż po stopniowe uznawanie ich za obywateli Polski równorzędnych z Polakami. Ale był to proces tak trudny, że jak krótko stwierdził jeden z referentów: „Warmia i Prusy przy Polsce pozostały, zabrakło natomiast Warmiaków i Mazurów”. Na Ziemi Lubuskiej bardzo mało pozostało osób narodowości niemieckiej, ale ich pozycja społeczna także zawsze była pomniejszana.

W trzeciej części autorzy skupili się wokół kultury, religii i tożsamości mniejszości oraz zajęli się współczesnymi wyzwaniami związanymi z różnymi grupami etnicznymi. Bardzo wiele tu ważnych i ciekawych refleksji. Piotr Klatta pokazał zróżnicowanie osadnicze, dr Andrzej Kirmiel zaprezentował żydowskie ślady w województwie lubuskim. Konsolidacją oddolną ludności ukraińsko–łemkowskiej przeanalizował dr Mirosław Pecuch. Dr Beata Orłowska dokonała analizy wielokulturowości województwa lubuskiego. Dr Krzysztof Wasilewski zajął się analizą wybranych tytułów współczesnej prasy mniejszości narodowych, a dr Paweł Leszczyński porównał status prawny mniejszości narodowych u naszych sąsiadów Czechów.

Moją szczególną uwagę przyciągnęły badania przeprowadzone wśród studentów gorzowskiej PWSZ na temat postrzegania Żydów i Cyganów. Dr Piotr Krzyżanowski, który zajmował się Cyganami, w sentencji stwierdza: Badania wykazują, że wiedza studentów na temat Romów jest minimalna, oparta na stereotypach i uprzedzeniach. A wydawałoby się, że gdzie jak gdzie, ale w Gorzowie, mieście Edwarda Dębickiego i festiwalu kultury cygańskiej i stałej obecności Cyganów, studenci winni wiedzieć o nich więcej. Natomiast Łukasz Budzyński, który badał stosunek do Żydów, uznał, że w zasadzie nie funkcjonuje już stereotypowy, negatywny obraz Żyda, że studenci są skłonni widzieć Żydów przede wszystkim jako przedsiębiorczych, mądrych i pracowitych. Ważne to stwierdzenia, choć nie wiem, czy respondenci znają choćby jednego Żyda, czy też swoje opinie budują na innych przekazach.

Podtytuł konferencji „Separacja, adaptacja, integracja, asymilacja” ogromnie rozszerza pola badawcze, W odczuciu organizatorów ta pierwsza konferencja winna stać się początkiem do dalszych badań i rozważań na temat obecności mniejszości narodowych i etnicznych nie tylko na naszym pograniczu. Poznanie tych procesów jest niezbędne, by właściwie przebiegał proces komunikacji międzykulturowej w środowisku lokalnym, żebyśmy się wzajemnie z sąsiadami poznani i ich docenili. A wszystko wskazuje na to, że sąsiadów z obcymi korzeniami wkrótce będziemy mieć znacznie więcej.

Na zakończenie z przyjemnością podkreślam, że wśród 22 referentów dokładnie połowa związana jest zawodowo z Gorzowem i regionem gorzowskim. Zainteresowanych tematem odsyłam do wydanej w 2011 roku w Zielonej Górze książki Fatimy Nowak-Małolepszej pt. „Mniejszości narodowe na Ziemi Lubuskiej po II wojnie światowej”. Omawia ona kolejno: pochodzenie, liczebność, sposób życia i procesy asymilacyjne każdej z mniejszości. Ważną częścią pracy jest prezentacja zmieniającej się polityki państwa i wynikające z niej regulacje prawne. Ciekawe, że dominujące w Gorzowie mniejszości: romska i tatarska w ujęciu wojewódzkim okazują się marginalne.

***         

„Mniejszości regionu pogranicza polsko-niemieckiego. Separacja, adaptacja, integracja, asymilacja”. Redakcja naukowa – Beata Orłowska i Krzysztof Wasilewski, wydawca - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Gorzowie.  Gorzów 2012, s. 336.

Książka wydana była w małym nakładzie, jako że adresowana jest do naukowców i placówek badawczych. Zapoznać z nią się można w czytelniach PWSZ i WiMBP. Kupno możliwe w księgarni internetowej PWSZ (www.wydawnictwo.pwsz.pl). Tam także wykaz wielu innych ciekawych książek wydanych przez gorzowską uczelnię.