W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Dory, Gerarda, Maryny , 24 września 2020

Jemu ptaki pozują do zdjęć

2013-04-18

W dziedzinie fotografii przyrodniczej w naszym regionie nikt nie może się równać z Piotrem Charą, autorem tysięcy zdjęć i kilku albumów. Dziś więc będzie o tych albumach.

Piotr Chara jest absolwentem ichtiologii na Akademii Rolniczej w Szczecinie, ale przede wszystkim fotografikiem, przyrodnikiem i regionalistą. Fotografuje od 1992 roku. Początkowo robił reportaże z podróży po górach, po terenach podbiegunowych i arktycznych. Od 2001 roku uznał, że przyroda naszego regionu w niczym nie ustępuje tamtej. Jest laureatem konkursów fotograficznych, zdobywcą kilkunastu nagród i wyróżnień, m. in. w 2009 roku otrzymał Grand Prix największego polskiego Festiwalu Fotografii Przyrodniczej, na który nadesłano 3600 prac. Jego fotografie były i są pokazywane na wielu krajowych i zagranicznych wystawach, także prowadzi szkolenia i warsztaty fotograficzne. Wydaje albumy fotograficzne, także przewodniki po regionie, a nawet mapy.

 „Obrazy przyrody”

Piotr Chara mieszka w Górzycy, wsi gminnej w okolicach Kostrzyna i Słońska, skąd żabi skok do Parku Narodowego Ujście Warty i otaczających mokradeł. A on na tych mokradłach czuje się znakomicie. Z aparatem fotograficznym wysokiej klasy potrafi się zasadzić w środku nocy, aby od świtu obserwować ptaki. Nie wiem, jak on to robi, ale jemu ptaki pozują do zdjęć. Wszystkie, nawet te z rzadko spotykanych gatunków. A że w parku Ujście Warty naliczono aż 270 gatunków, więc Piotr Chara chyba wszystkie je sfotografował. Myślę, że każdy z nas jest w stanie rozróżnić i nazwać najwyżej 20 gatunków ptaków. Warto więc razem z Piotrem Charą nauczyć się więcej. Największą galerię ptasich portretów zawarł Piotr Chara w albumie „Obrazy przyrody”, książce wysmakowanej estetycznie, tyle że niuanse kolorów spowodowały, iż jej okładka jest mało wyrazista i monotonna. Napisał o tym albumie: Celem mojej fotografii stał się plastycznie wysmakowany obraz z ptasim akcentem jako głównym elementem kompozycji. Po siedmiu latach spędzania poranków w niebiańskim otoczeniu tych wspaniałych istot dojrzała myśl podzielenia się swymi wrażeniami w formie albumu. Współpraca z firmą Nikon Polska umożliwiła podjęcie tego wyzwania. Myślą przewodnią albumu jest ukazanie świata przyrody jako zwiewnej urody przestrzeni, miejsca gdzie dochodzi do niepowtarzalnych ulotnych spektakli. Gdzie zdarza się piękna gra wszystkich detali: światła, tła, koloru, kompozycji, ekspresji. Wreszcie ukazania tego świata jako plastycznego tworzywa, gdzie wyobraźnia fotografa odgrywa kluczową rolę w poszukiwaniu i kojarzeniu subtelności czasu i miejsca.

„Błota Warciańskie ziemia niezwykła, znana nielicznym, przewodnik dociekliwego turysty”

Ta najnowsza książka Piotra Chary jest nie tylko albumem przepięknych zdjęć, ale – zgodnie z informacją zawartą w tytule - przewodnikiem po ptasich obyczajach, a nawet zawiera informacje, gdzie i kiedy najlepiej obserwować dany gatunek. Na przykład zimą niezwykłe widowiska przygotowują dla nas myszołowy, które zlatują się nad terenami obfitującymi w odpowiedni dla nich pokarm, np. myszy. Na kilkukilometrowym odcinku między Słońskiem a Kostrzynem naliczono kiedyś aż 120 osobników. Zima to także najlepszy okres do podglądania bielików, szczególnie gdy one zobaczą jakieś padłe zwierzę.

Znacznie łatwiej i przyjemniej podglądać ptaki wiosną. Piotr Chara rekomenduje: wczesnowiosenne rozlewiska stają się hałaśliwą, żywą paletą barw. Dominują kaczki. Jest to absolutnie piękna grupa ptaków o ciekawych zwyczajach godowych. W dziesiątkach, a nawet setkach przybywają gągoły, rożeńce i świstuny oraz mniej liczne bielaczki. Właśnie teraz dolatują pozostałe z trzynastu gatunków kaczek. Mamy w albumie szczegółową instrukcję, gdzie najlepiej obserwować poszczególne gatunki ptaków, także ssaków, a nawet płazów. Na każdej stronie tego albumu z instrukcjami znajduje się wielki, wspaniały portret wybranego ptaka. Nie mogę oderwać oczu od tych zdjęć. Cudowne.

 „Barwy przyrody wielkich rzek Ziemi Lubuskiej"

To jeden z pierwszych albumów tego autora w części z informacjami wstępnymi o przyrodzie naszego regionu ze zdjęciami omawianych krajobrazów lub zespołów roślinnych.  Natomiast drugą część – znacznie obszerniejszą – wypełniają ukochane ptaki Piotra zatrzymane w różnych porach dnia i roku, w ruchu, w spoczynku, w trosce o potomstwo i w tysiącach innych sytuacji typowych dla gatunku.

Krótko mówiąc: Jak by Piotr Chara nie zatytułował swojego albumu – zawsze znajdą się tam przede wszystkim znakomite zdjęcia ptaków. 

Zapraszam do oglądania.

Muszę jeszcze dodać, ze Piotr Chara jest wspaniałym gawędziarzem i wszystkie promocje jego książek stają się niezwykłymi spotkaniami z pasjonatem ptaków i przyrody. Może opowiadać o nich godzinami. Chętnie przyjeżdża na spotkania.

***

Wszystkie albumy wydała Fundacja Zielonej Doliny Odry i Warty w Górzycy, a książki można kupić przez jej stronę internetową www.fzdow.pl. Natomiast te i inne albumy do obejrzenia w Czytelni Regionalnej naszej biblioteki