W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Dory, Gerarda, Maryny , 24 września 2018

Wkład badacza z Gorzowa do polskiej nauki o społeczeństwie  

2018-04-05

Byłem świadkiem, jak dwa razy wydano wyrok skazujący mój naród na unicestwienie – pisze Edward Dębicki we wstępie do książki Piotra Krzyżanowskiego.

medium_news_header_21403.jpg

– W czasie II wojny Niemcy mordowali nas z powodu realizacji rasistowskiej ideologii. Myślałem, że dramat mojego narodu dobiegł końca wraz z zakończeniem wojny. Rzeczywistość okazała się inna. Rządzący komuniści skazali nas na śmierć społeczną. Nie chcieli tolerować ludzi wolnych”. Tyle Edward Dębicki, senior wśród Cyganów, w 2016 roku uhonorowany tytułem „Świadek historii” za aktywność w kształtowaniu pamięci historycznej.

*

O ile pierwszy etap dyskryminacji Cyganów, czyli hitlerowski, został już dość dobrze poznany, to ten drugi, powojenny, analizowany był tylko fragmentarycznie. Dopiero Piotr Jacek Krzyżanowski dotarł do wielu archiwów, przeprowadził gruntowne badania źródeł i wyniki przedstawił w książce „Między wędrówką a osiedleniem. Cyganie w latach 1945 – 1964”. Książkę wydało wydawnictwo Akademii Jakuba z Paradyża, gdzie Piotr Krzyżanowski pracuje naukowo.

*

Proces osiedlania Cyganów miał kilka etapów, bo zawsze spotykał się ze zdecydowanym ich oporem. Trzeba też przyznać, że dla rządzących nie był najważniejszy, dotyczył wszak niewielkiej stosunkowo grupy etnicznej. Ale dla członków tej grupy był równoznaczny z osobistymi tragediami, bo przekreślał ich wiekowe tradycje.

*

Analizę problemu Piotr Krzyżanowski rozpoczyna od portretu społeczności w rozdziale „Cyganie w Polsce i ich tożsamość kulturowa”. Następnie prezentuje „Konflikt na tle układów wartości”, wykazuje, że to co było treścią polityki społecznej socjalizmu, godziło w najświętsze dogmaty Cyganów.

W okresie stalinowskim uznano, że proces osiedlania został już zakończony z sukcesem. Tak przynajmniej wynikało z dokumentów. Ale to nie była prawda.

*

Na przełomie lat 50. i 60. zamierzano wprowadzić ustawę o zakazie włóczęgostwa, tak, jak to zrobiono w Czechosłowacji. Ale ustawa taka wymagała zapewnienia Cyganom miejsca zamieszkania, przyuczenia do zawodu, nauki języka polskiego i tak dalej. Okazało się, że na to po prostu nie ma pieniędzy. Ostatecznie wybrano formę tańszą, ale bardziej dla Cyganów dolegliwą: stosowanie ostrych restrykcji za prowadzenie koczowniczego trybu życia. Zarządzenie takie pochodzi z 1964 roku. Rok później w taborach żyło jeszcze 1300 Cyganów. Potem jednak już tylko pojedyncze rodziny. Cyganie zostali przywiązani do ciasnych mieszkań, skrępowani fizycznie i duchowo.

*

Najważniejszy, trzeci rozdział książki Piotr Krzyżanowskie poświęca analizie przemocy politycznej państwa wobec Cyganów. Ukazuje różnice między prawami społeczności cygańskiej a prawem w PRL. Szczegółowo analizuje dokumenty z akcji osiedleńczej pod kątem stosowanych form przemocy politycznej państwa. Celem miała  być „produktywizacja” Cyganów. Bardzo smutna jest lektura tych dokumentów, a samo wprowadzenie takiego terminu jest równoznaczne z uznawaniem Cygana-człowieka za rzecz.

*

Książka Piotra Jacka Krzyżanowskiego pokazuje, jak ideologia najpierw stalinowska, a potem socjalistyczna ubezwłasnowolniała dumnych Cyganów, jak to, co z założenia miało być dla nich, godziło w samą istotę ich mentalności i moralności. Jest to książka naukowa, obejmująca ważny proces społeczny w całym kraju, nie tylko w województwie lubuskim. To istotny wkład badacza z Gorzowa do polskiej nauki o społeczeństwie.  

***

Piotr Jacek Krzyżanowski, „Między wędrówką a osiedleniem. Cyganie w latach 1945 – 1964”, wyd. Wydawnictwo Naukowe Akademii im. Jakuba z Paradyża, Gorzów Wlkp. 2017, 376 s. Korzystałam z egzemplarza w Dziale Zbiorów Regionalnych Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlkp.