W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Leoncjusza, Michała, Renaty , 23 maja 2018

O Braciach Międzyrzeckich prosto ze źródeł

2018-05-14

„Męczeńska śmierć pięciu mnichów z Międzyrzecza należy do wydarzeń o fundamentalnym znaczeniu dla początków chrześcijaństwa w Polsce”.

medium_news_header_21753.jpg

Od takiego zdania rozpoczyna się książka pod tytułem „Pierwsi Męczennicy Polski” wydana przez Instytut Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie. Zawiera ona przede wszystkim teksty źródłowe, w których opisano dzieje i śmieć pięciu braci. 

*

Bracia zostali zabici w nocy z 10 na 11 listopada 1003 roku. Nie było wtedy jeszcze polskich zapisów, a o wydarzeniu tym wiemy z późniejszych kronik. Najobszerniej opisał je Brunon z Kwerfurtu w dokumencie sporządzonym tylko trzy lata później, tyle że dokument ten odnaleziono dopiero w 1882 roku, czyli blisko dziewięć wieków później.  Święty Brunon miał być członkiem tej samej grupy misyjnej, w której byli Bracia Męczennicy, ale ostatecznie na ziemie Polan przyjechał dopiero po ich śmieci. Krótki czas dzielący śmierć od opisania żywota Braci to najlepsza rekomendacja, że dzieło Brunona jest wiarygodne. Tymczasem przez stulecia podstawowym źródłem informacji był fragment „Żywota świętego Romualda” autorstwa Piotra Damianiego, eremity, biskupa Ostii, kardynała, świętego katolickiego, doktora Kościoła, który urodził się w 1007 roku, a więc już po śmierci Braci. O braciach informowały także, choć bez szczegółów, kroniki czeskie i polskie z lat dużo późniejszych.

*

Wszystkie te źródła w zasadzie były historykom dostępne, ale publikowano je w różnych miejscach, przekładów dokonywali różni tłumacze, często więc badacze podchodzili do nich z rezerwą. Dopiero teraz po raz pierwszy zebrano i na nowo przetłumaczono wszystkie średniowieczne źródła informacji o pięciu braciach międzyrzeckich. Redaktorem książki był ksiądz doktor Andrzej Sapieha, który także przetłumaczył na język polski teksty łacińskie i włoskie oraz opracował wstępy biograficzne i historyczne.

Tekst Brunona z Kwerfurtu przetłumaczony jest na prawie współczesną polszczyznę, choć wyczuwa się łaciński oryginał. Przyznam, że ta opowieść o życiu włoskich zakonnikach i o ich misji w kraju Polan jest po prostu bardzo interesująca, wprost jak powieść historyczna. Gdy mnisi już tu dotarli, król Bolesław „okazując im wielką uprzejmość bardzo chętnie zbudował im miejsce w spokojnej pustelni, jaką oni sami uznali za odpowiednią dla ich sposobu życia”. Niestety, święty Brunon nie podkreślił, że było to w Międzyrzeczu i dlatego potem rodziły się spory o to, gdzie bracia zamieszkali.

*

Dopełnieniem tekstów źródłowych są wypowiedzi papieża Jana Pawła II o Pięciu Braciach, miedzy innymi podczas homilii w Gorzowie w 1997 roku. Dla szerokiego kręgu czytelników ważny jest komentarz księdza Adriana Puta na temat społeczno-politycznych i religijnych kontekstów życia i śmierci męczenników, czyli wpisanie ich w polską historię.
Książka o pierwszych męczennikach Polski jest bardzo ważna i gorąco ją polecam nie tylko historykom, ale muszę uprzedzić: ma bardzo nieudaną okładkę, która nie zachęca czytelnika. A szkoda.

***

„Pierwsi Męczennicy Polski” teksty źródłowe, red. ks. Andrzej Sapieha, wyd. Instytut Biskupa Wilhelma Pluty, seria Diecezjalne źródła ewangelizacji, 182 s.

Korzystałam z egzemplarza z Działu Regionalnego Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlkp.