W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2018

Dolna Noteć jako teren badań naukowców ze Szczecina

2018-06-29

Naukowcy ze Szczecina pochwalili się pierwszym tomem z serii wydawniczej „Badania Nowomarchijskie”.

medium_news_header_22180.jpg

Tytuł tego tomu – „Historyczna Nowa Marchia w historiografii, kulturze, sztuce i architekturze – wczoraj, dzisiaj i jutro” – jest bardzo pojemny. W więc co zawiera tom pierwszy i jakie są dalsze plany szczecinian względem dawnej Nowej Marchii?

Zaczęło się od Stanisława Talarczyka

Stanisław Talarczyk urodził się w 1922 roku w Czarnkowie, po polskiej stronie granicy z Niemcami. Wkrótce po zakończeniu wojny osiadł w Drezdenku, już z kwalifikacjami nauczyciela historii. Przez wiele lat był dyrektorem różnych szkół, m. in. Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie, ale najdłużej kierował Liceum Medycznym w Drezdenku. Niezależnie od pracy zawodowej jego pasją była historia Drezdenka i regionu Dolnej Noteci. Niestety, przez wiele lat po wojnie badania regionalne nie były dobrze widziane, szczególnie na ziemiach zachodnich. Wtedy ważne były tylko słowiańskie korzenie, natomiast lata niemieckie chciano przekreślić. Obszerne i wnikliwe prace Stanisława Talarczyka pozostały w maszynopisie. Wydano zaledwie kilka mniejszych, głównie publikacji okolicznościowych lub przewodników turystycznych. A mimo to ich autor był znanym i cenionym propagatorem wiedzy o Drezdenku i okolicznych miejscowościach. Zmarł w 2002 roku.

W 2010 roku Uniwersytet Szczeciński zorganizował w Drezdenku konferencję naukową „Obszar Dolnej Noteci (Neumarkt) jako przedmiot badań naukowych wczoraj dzisiaj i jutro”. Dedykowano ją pamięci Stanisława Talarczyka. Spiritus movens tej konferencji był dr Andrzej Talarczyk, syn Stanisława, germanista, pracownik naukowy Uniwersytetu Szczecińskiego, a przede wszystkim miłośnik swojej małej ojczyzny, czyli Drezdenka. Od początku wspomagał go prof. Edward Włodarczyk, także z drezdeneckimi korzeniami, bo ukończył tamtejsze liceum.

Seria wydawnicza

Podczas promocji książki Andrzej Talarczyk powiedział: - Pewnie mogliśmy wydać referaty wygłoszone podczas konferencji, ale byłaby to skromna, pojedyncza książka. Rozwój badań nad Nową Marchią spowodował, że do pierwszego tomu weszły nowe opracowania, a także zrodziły się pomysły na kilka następnych publikacji.

W przygotowaniu jest druk opracowania Stanisława Talarczyka „Historia obszaru Dolnej Noteci: Strzelce Krajeńskie, Drezdenko, Dobiegniew i okolice” oraz dopełnienie wywodu historyka albumem „Obszar Dolnej Noteci w obrazie i słowie”. A potem siedem tomów z utworami autorów związanych z tym obszarem, materiały źródłowe, legendy itp. Bardzo to ambitny i atrakcyjny plan. Będziemy czekać na realizację.

Tom pierwszy serii

Liczy blisko 500 stron. Otwiera go obszerny biogram Stanisława Talarczyka, a materiały w nim zawarte podzielone zostały na części:

  1. Metodologia i historia badań nad regionem Nowa Marchia 
  2. Historia, komunikacja i sztuka w Nowej Marchii
  3. Ludzie zasłużeni dla Nowej Marchii
  4. Nowomarchijskie badania regionalne polskie i niemieckie.

 

Na szczególne podkreślenie zasługują dwa opracowania na temat stanu badań historii Nowej Marchii: o niemieckich badaniach pisze Christian Gahlbeck, a o polskich Edward Rymar. Szkoda tylko, że nie obejmują one ostatnich lat, a kończą się na 2014 roku. Niemiej jednak jest to bardzo ważne źródło wiedzy dla wszystkich historyków.

Ciekawy i ważny jest artykuł Martina Voelknera „Duchowo-literackie dziedzictwo kulturowe Nowej Marchii”. Autor zajmował się dorobkiem literackim pisarzy związanych z Landsbergiem (Gorzowem) w XIX wieku i recepcją utworów: Emila Nürnbergera,  Woldemara Nürnbergera i Eduarda Boasa. Przypomniał swoje wystąpienie na ich temat podczas sesji w Gorzowie oraz plany upowszechnienia dorobku tych i innych autorów niemieckich, które dotąd nie zostały zrealizowane. Ale ciągle są aktualne, a ich realizacją może zajmie się jakaś instytucja, np. nasza biblioteka, a nie tylko społeczni zapaleńcy.

 

Bliżej Drezdenka

Jako że pomysł konferencji i serii wydawniczej związany jest z Drezdenkiem i Dolną Notecią, są w tym tomie także artykuły dotyczące tego miasta:

  1. Drezdenko z perspektywy niemieckiej – Wolfganga Kesslera
  2. Walory kompozycji przestrzennej Drezdenka – Alicji Biranowskiej-Kurtz
  3. „Epicedium…” czyli pieśń żałobna o Aleksandrze Gordonie, szwedzkim komendancie Drezdenka z czasów wojny trzydziestoletniej – Grzegorz Jacek Berzustowicz
  4. Marchijska ceramika artystyczna z Vordamm bei Driesen (Vordamm pod Drezdenkiem) – Nicole Seydewitz
  5. W służbie Boga i ludzi – Adam Krieger (1634 – 1666) – Halina Lorkowska

Są także artykuły dotyczące Dobiegniewa i Strzelec Krajeńskich.

Co robią inni?

W rozdziale ostatnim zaprezentowano działalność instytucji i organizacji społecznych z regionu Nowej Marchii w zakresie upowszechniania wiedzy o przeszłości: Towarzystwo Przyjaciół Witnicy, Towarzystwo Przyjaciół Archiwum i Pamiątek Przeszłości, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie, Nadnoteckie Towarzystwo Kultury z Drezdenka, Strzelecko-Krajeńskie Towarzystwo Kultury i inne. Bardzo to ciekawy przegląd świadczący o zainteresowaniu przeszłością swoich miast i gmin nie tylko badaczy, ale zwykłych mieszkańców, członków regionalnych stowarzyszeń.

Tu także wykaz blisko stu wycieczek zorganizowanych do Polski (głównie na Ziemie Lubuską) przez Towarzystwo Historyczno-Krajoznawcze Marchii Brandenburskiej w Berlinie. Imponujące!

Dziękujemy Szczecinowi!

Do tej pory regionalne zainteresowania szczecińskich naukowców dotyczyły Chojny i okolic, terenów niegdyś w obszarze Nowej Marchią, ale dziś w województwie zachodniopomorskim. Wydany obecnie tom, a także plany całej serii świadczą o poszerzeniu terytorium badań na północne obszary województwa lubuskiego. Dziękujemy za to wyjście poza granice swojego województwa. Podziękowania te należą się przede wszystkim dr. Andrzejowi Talarczykowi, którego miłości do ziemi rodzinnej nauczył ojciec, a także prof. Edwardowi Włodarczakowi, urodzonemu w powiecie strzelecko-krajeńskim. Takie zakorzenienie zawsze dobrze służy nauce.

Książka została wydana pod patronatem Prezydenta Miasta Szczecina i Wicemarszałka Województwa Zachodniopomorskiego.

Dziękuje Drezdenko, dziękują regionaliści.

***

„Historyczna Nowa Marchia w historiografii, kulturze, sztuce i architekturze – wczoraj, dzisiaj i jutro”, In memoriam doktora Stanisława Talarczyka, red. nauk. Andrzej Talarczyk i Edward Włodarczyk, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin 2017, 482 s.

Książka jest dostępna w Dziale Regionalnym Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Z. Herberta w Gorzowie Wlkp.