W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Czytaj ze mną »
Amielii, Idalii, Leopolda , 15 listopada 2018

Słowa jako klucze

2018-09-09

Profesor Elżbietę Skorupską-Raczyńską znają pracownicy i studenci Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie, gdzie jest rektorem. Również znają językoznawcy w całej Polsce, bo jej prace naukowe z tego zakresu zdobyły sobie uznanie. Mniej znana jest jako poetka, choć właśnie ukazują się „Klucze” – piąty tomik jej wierszy.

medium_news_header_22705.jpg

Mniej – chyba przede wszystkim dlatego, że sama nie przywiązuje do wierszy takiej wagi, jak do pracy naukowej. Pisze je na marginesie innych zajęć, rzadko, a nowe tylko niekiedy podaje do druku w czasopiśmie „Pegaz Lubuski”.

*

Tytuły pierwszych tomików Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej „Nim dojdę” (1984) i „W drodze” (1994), sugerowały poszukiwanie. Tematy wierszy wyrastały z obserwacji świata zewnętrznego, zadumań nad losem polskiej wsi, z codzienności. Autorka mieszka w Trzebiszewie, 10 kilometrów od Gorzowa i ogromnie sobie ceni właśnie to miejsce na ziemi.

Dwa następne tomiki dzieli od poprzednich ponad 20 lat wypełnionych pracą naukową. Wiersze, które jednak autorka od czasu do czasu pisała, weszły do tomu „Krople” (2005). Tu poetka prezentuje się całkiem inaczej. Podmiotem jest ona, kobieta dojrzała, a tematem głównym – refleksje nad życiem.

Kolejny tom ma tytuł „Niczyja” (2010). Sugeruje brak osadzenia, brak relacji z ludźmi, zagubienie. Smutny to tytuł. Wiersze w nim zawarte kontynuują kobiece refleksje nad życiem, choć z pewną odmianą. bo z większym udziałem przyrody w rozmyślaniach autorki. Bo czyż można jej nie zauważać, gdy mieszka się w środowisku opisanym w wierszu pod tytułem „W moim domu”:

Przy moim domu

zimują dzięcioły

W starym kasztanie

któremu urosła długa broda

dziergają korę na apetyt.

I tak dalej o urokach świata, aby zakończyć pointą:

W moim domu mieszkają anioły.

A jednak: skąd brał się smutek w wierszach kobiety, która osiągnęła sukces zawodowy, ma stabilne życie osobiste, mieszka w ulubionym miejscu? Czy ten smutek jest immanentną częścią kobiecej duszy, która ujawnia się dopiero w wierszach?

*

Kolejnemu tomowi swoich wierszy Elżbieta Skorupska-Raczyńska nadała tytuł „Klucze”. W jednym z pierwszych wierszy w tym tomie wyznaje:

W dłoni ściskam wciąż 

jakieś stare klucze

do smutku.

Jak zwykle („Świtanie”).

Mamy znów smutek, słowo „wciąż” podkreślające jego ciągłość, są „jakieś stare klucze”, a więc kiedyś używane. I banalne stwierdzenie: Jak zwykle.  Taka refleksja nawiedza autorkę po niezwykle pięknym opisie świtu, który jak w baśni.

A więc może te stare klucze są już zbędne? Może innymi kluczami trzeba się posłużyć, aby opisać świat osoby mądrej i dojrzałej? Czytam tu zapowiedź końca duchowych rozterek autorki, a wejście w etap refleksji syntetyzującej sens życia. I rzeczywiście dużo takich wierszy znajdujemy w najnowszym tomiku. Dużo refleksji z różnych ważnych powodów: śmierci matki, jakichś sporów z bliską osobą, samotności, upływu czasu, religii, kulturowych mitów i wielu, wielu innych. Jest nawet synteza syntez: wiersz „O życiu” z niezwykle celną pointą:

Mówi się od wieków

o życiu wiecznym

życiu po życiu

życiu na chwałę

życiu dla innych

A ono jest tylko po to

by je przeżyć

Najlepiej

po ludzku.  

*

Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie wiersze Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej są precyzyjne w konstrukcji i doborze środków wyrazu. Jej naukowe spojrzenie na język gwarantuje świadomość użycia tego, a nie innego słowa, takiej, a nie innej metafory. W tym tomie do głosu dochodzi jeszcze bogactwo frazeologiczne języka polskiego i autorki zabawa z wieloznacznością słów, które wślizgują się

chłoszczą łamią

tną trzeszczą targają

burzą.

Słyszę tu echo zajęć ze studentami z zakresu językoznawstwa oraz znakomitych audycji w radiu „Zachód”, podczas których pani rektor wprost zasypuje słuchaczy nie tylko wiedzą, ale także rozmaitymi ciekawostkami językowymi. Teraz jej świadomość znaczenia słowa została wykorzystana do celów artystycznych. Właśnie słowa stały się dla Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej najlepszymi kluczami do opisania świata i człowieka.

***                  

Od redakcji:

Promocja tomiku poetyckiego Elżbiety Skorupskiej-Raczyńskiej pt. "Klucze" odbędzie się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie  w poniedziałek 17 września 2018 r. o godz. 17.00 w sali 110 na I piętrze gmachu WiMBP.